Kto się boi RODO? Czyli wszystko, co musisz wiedzieć! - worldmaster.pl
#

KTO SIĘ BOI RODO ?

Od kilku tygodni, gorącym tematem, zwłaszcza w kręgach biznesowych, jest  RODO, które weszło już w życie od 25 maja br. Najwięcej emocji wywołuje wysokość kar, które mogą zostać nałożone w przypadku braku przestrzegania zasad RODO. Mowa tu o karach do 20 milionów EURO lub do 4% światowego obrotu za rok poprzedni.  Jest się czym martwić ! Czas najwyższy zatem odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań:

  • Po co to RODO?
  • Czy mnie to dotyczy?
  • Czy jestem przygotowany na RODO?
  • Kto może mi pomóc?

Spróbuję pokrótce odpowiedzieć na te pytania poniżej.

wm rodo gdpr graf dane osobowe ochrona danych osobowych

Po co to RODO?

Otóż RODO jest po to, aby lepiej chronić nasze dane osobowe, nasze podstawowe prawa i wolności, w tym tak ważne dla nas prawo do prywatności. Poprzednie  przepisy, czyli przede wszystkim ustawa z roku 1997, nie były dość skuteczne. Raczej nie czytaliśmy o odstraszająco wysokich karach za brak zachowania podstawowych zasad ochrony danych osobowych lub zatrzymaniach osób za kradzież tych danych. Ja w każdym razie nie słyszałam o takich sytuacjach.

Ponadto, obowiązujące do 24 maja br. przepisy bardzo się zdezaktualizowały. Z uwagi przede wszystkim na rozwój nowoczesnych technologii w ostatnim dwudziestoleciu, odejście od tradycyjnej formy danych (tzw. papierowych) do elektronicznych, rozwój Internetu, powstanie portali społecznościowych itp. Każdy, kto doświadczył na własnej skórze tzw. „kradzieży tożsamości”,  wie jak ważna jest ochrona danych i szybka informacja o zaistniałym incydencie, aby zminimalizować skutki tego zdarzenia.

Właśnie po to Unia Europejska ustaliła jednolite zasady ochrony danych osobowych dla wszystkich przedsiębiorców działających na terenie Wspólnoty i przetwarzających dane osobowe.

Czy Ciebie RODO dotyczy?

Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, bez względu na formę (np. jako osoba fizyczna  lub spółka z o.o.) to z dużym prawdopodobieństwem odpowiedź brzmi TAK ! Zwykle zatrudniasz pracowników, przetwarzasz dane osobowe klientów lub innych kontrahentów. Nie unikniesz zatem  obowiązków, które RODO nakłada na przedsiębiorcę – zwanego w RODO Administratorem.  Jakie to obowiązki, dowiesz się w kolejnych moich artykułach.

Czy jesteś przygotowany na RODO?

W dużej mierze ma znaczenie w jaki sposób dotychczas troszczyłeś się o dane osobowe w swojej firmie. Wbrew obiegowej opinii RODO to nie rewolucja w odniesieniu do ustawy z 1997r. Pewne zasady obowiązywały już poprzednio np. uzyskiwanie zgody na przetwarzanie danych osobowych, czy też obowiązek informacyjny wobec pracowników i klientów. Obecnie zakres tych informacji został znacznie poszerzony.

Jeśli dotychczas nie wdrożyłeś zasad ochrony danych osobowych w swojej firmie, lub robiłeś to niejako intuicyjnie, kierując się tylko tzw. zdrowym rozsądkiem, to musisz poznać podstawowe wymagania RODO, a zatem raczej nie obejdzie się bez szkolenia!

RODO ma około 100 stron tekstu, a wytyczne do poszczególnych punktów liczą po kilkadziesiąt stron, więc przebrnąć przez to samodzielnie, to naprawdę jest spore wyzwanie!

Warto zastanowić się nad wyznaczeniem do procesu wdrożenia zaufanego i rzetelnego pracownika, który dobrze zna firmę i zachodzące w niej procesy, abyś Ty mógł spokojnie zająć się tym co robisz najlepiej, czyli zarabianiem pieniędzy.

Pracownik taki powinien pozyskać potrzebną wiedzę o RODO np. na szkoleniu, a następnie przy Twoim wsparciu rozpocząć wdrażanie RODO w przedsiębiorstwie. Niezbędna będzie ścisła współpraca z informatykiem, który między innymi oceni poziom stosowanych zabezpieczeń informatycznych (firewalle, antywirusy, backupy) i określi potencjalne zagrożenia z tym związane. W większych firmach sugeruję utworzyć Zespół składający się dodatkowo z przedstawicieli takich obszarów jak HR, marketing, księgowość, administracja itp.

RODO co to rodo ochrona danych osobowych gdpr

Źródło: www.doxinfo.com

Harmonogram RODO

Po zapoznaniu się z podstawowymi wymaganiami RODO, warto opracować krótki harmonogram, który rozpocznie się od swego rodzaju inwentaryzacji, która udzieli odpowiedzi na poniższe pytania:

  • jakie procesy zachodzą w firmie, w ramach których przetwarzane są dane osobowe,
  • czyje dane są przetwarzane,
  • jakie kategorie danych są przetwarzane w Twojej firmie np. imię i nazwisko,  pesel, adres do korespondencji, nr telefonu, email itd,
  • czy oprócz danych zwykłych występują też dane wymagające szczególnej ochrony tzw. dane szczególne nazywane też wrażliwymi,
  • w jakim celu przetwarzane są te dane,
  • co daje podstawę do ich przetwarzania (np. przepisy prawa, zgoda, umowa itd.),
  • w jaki sposób dane te są pozyskiwane (od kogo),
  • czy te dane są niezbędne, w tym czy ich zakres nie jest zbyt szeroki,
  • jak długo dane są przetwarzane (w tym archiwizowane) i z czego to wynika,
  • w jaki sposób są przetwarzane (np. elektronicznie w systemach informatycznych),
  • gdzie są przechowane dane i jakie stosowane są zabezpieczenia (fizyczne, techniczne, organizacyjne),
  • komu je przekazujesz (powierzasz lub ujawniasz),
  • kto w Twoim imieniu przetwarza dane osobowe.

Zebrane dane, w przypadku większych przedsiębiorstw (zatrudniających powyżej 250 pracowników) zostaną wykorzystane do opracowania rejestru czynności przetwarzania danych osobowych. Jest to jeden z najważniejszych dokumentów wymaganych przez RODO.

Wracając do harmonogramu, zwykle składa się z kilkunastu punktów i czas na jego wdrożenie to minimum kilka tygodni.

Zależy to przede wszystkim od:

  • rozmiaru przedsiębiorstwa, w tym liczbie lokalizacji,
  • rodzaju działalności, w tym jakie procesy związane z przetwarzaniem danych osobowych zachodzą w firmie,
  • czy zlecasz procesy na zewnątrz np. obsługa informatyczna, rekrutacja pracowników, biura rachunkowe, outsourcing zarządzania kadrami itp.

Istotne znaczenie ma znajomość wymagań RODO przez pracowników biorących udział we wdrożeniu oraz poziom ich zaangażowania w proces wdrożenia, a także świadomość konsekwencji niespełnienia wymagań. Ułatwieniem będzie wdrożony w firmie system zarządzania tzw. ISO, który opisuje realizowane procesy  w przedsiębiorstwie.

Kto może mi pomóc?

Jeśli podejmiesz decyzję, że samodzielne wdrożenie to dla Ciebie zbyt duże wyzwanie lub zwyczajnie nie masz na to czasu, oczywiście możesz skorzystać z dostępnych na rynku konsultantów.

Pamiętaj jednak, że ochrona danych to proces ciągły i na wdrożeniu się nie kończy. Wszelkie zmiany mające wpływ na przetwarzanie danych osobowych (np. zakup nowego systemu  informatycznego, nowy proces) wymagają każdorazowej oceny pod kątem spełnienia wymagań RODO.  Wprowadzenie choćby monitoringu wizyjnego wymaga prawidłowego poinformowania osób znajdujących się w zasięgu kamery. Konieczność przeprowadzenia oceny, czy incydent (naruszenie danych osobowych), który wystąpił wymaga zgłoszenia do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. W tym przypadku kara za niezgłoszenie zdarzenia do 72h od momentu stwierdzenia incydentu też jest bardzo wysoka. Wynosi ona nawet do 10 milionów EURO lub do 2% obrotu przedsiębiorstwa.

Dlatego też taka współpraca nie może zakończyć się tylko na wdrożeniu. Chyba, że w tzw. między czasie uzupełnisz swoją wiedzę w tym zakresie lub wyznaczysz w firmie kompetentną osobę – Inspektora Ochrony Danych (IOD), który będzie „ogarniał” te tematy.

rodo IOD inspektor danych osobowych GDPR

Źródło: Pexels.com

Inspektor Danych Osobowych (IOD)

Może się zdarzyć, że będziesz musiał powołać IOD, dziś tylko krótko wspomnę, że zgodnie z RODO dotyczy to przedsiębiorstw, których główna działalność polega na:

  • operacjach przetwarzania, które wymagają regularnego i systematycznego monitorowania osób, których dane dotyczą, na dużą skalę np. firmy świadczące usługi ochrony mienia z zastosowaniem monitoringu,  banki, ubezpieczyciele,
  • przetwarzaniu na dużą skalę szczególnych kategorii danych osobowych (np. szpitale) oraz danych osobowych dotyczących wyroków skazujących i naruszeń prawa.

Dla pozostałych firm powołanie Inspektora Ochrony Danych jest dobrowolne, reasumując większości branż ten obowiązek nie dotyczy. W jednym z kolejnych artykułów rozwinę szerzej temat IOD.

Wracając do tematu, podjęcie decyzji o tak zwanym zewnętrznym wsparciu we wdrożeniu RODO i ewentualnym nawiązaniu stałej współpracy z konsultantem należy dokładnie przemyśleć. Uwzględniając oczywiście związane z tym koszty takich usług. Być może też spotkałeś się z ostrzeżeniem w mediach, że na rynku pojawiają się oferty wdrożenia RODO potwierdzone Certyfikatem. Na chwilę obecną nie ma takich certyfikatów, które mogłyby zagwarantować Ci ochronę przed kontrolą lub ewentualnymi karami, ktoś kto to oferuje jest zwykłym naciągaczem i oszustem.

Podsumowując, po wdrożeniu RODO, powinniśmy wszyscy zauważyć realne korzyści, wynikające z podniesienia standardów ochrony naszych danych osobowych. Choć pozornie będzie można odnieść wręcz przeciwne wrażenie. Dowiemy się np. o wycieku naszych danych, a dotychczas firmy niechętnie informowały o takich incydentach, obawiając się utraty reputacji i wiarygodności w oczach swoich klientów i opinii publicznej.

Jako przedsiębiorcy, bo do Was skierowany jest ten artykuł, macie aktualnie bez wątpienia więcej obowiązków, które, jeśli wejdą Wam w nawyk, to uchronią Was przed ewentualnymi skargami do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych i dotkliwymi karami. Na koniec przytoczę dwie bardzo ważne definicje z RODO, od których edukację należy zacząć cdn. J

Dane osobowych wg RODO

dane osobowe” oznaczają informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej („osobie, której dane dotyczą”); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej.

Przetwarzanie danych osobowych wg RODO

„przetwarzanie” oznacza operację lub zestaw operacji wykonywanych na danych osobowych lub zestawach danych osobowych w sposób zautomatyzowany lub niezautomatyzowany. Jest to zbieranie, utrwalanie, organizowanie, porządkowanie, przechowywanie, adaptowanie lub modyfikowanie, pobieranie, przeglądanie, wykorzystywanie, ujawnianie poprzez przesłanie, rozpowszechnianie lub innego rodzaju udostępnianie, dopasowywanie lub łączenie, ograniczanie, usuwanie lub niszczenie.

Na tak postawione pytanie odpowiada sobie po dogłębnej analizie jedynie wąskie grono traderów. Dlaczego? Bo większość koncentruje się na tym, co najważniejsze: kopaniu, śledzeniu trendów i newsów, obserwacji kursów i w końcu handlu. Nie podważając istoty biznesu kryptowalutowego warto jednak zwrócić uwagę na element mocno lekceważony, czyli forma prawna działalności. Zwłaszcza w aktualnych okolicznościach prawnych i podatkowych powinien on zostać zauważony i uwzględniony przez środowisko.

Na czym polega problem?

Chyba nikomu, kto chociaż trochę śledzi aktualne doniesienia prasowe nie trzeba udowadniać, że polskie państwo stoi przed ogromnym wyzwaniem właściwego uregulowania obrotu kryptowalutami, zwłaszcza w sferze podatkowej. Wystarczy przypomnieć ostatnie zamieszanie w obszarze opodatkowania PCC. Refleksja ze strony Ministerstwa Finansów „dzieląca” traderów na takich, którzy powinni zapłacić podatek (jeżeli dokonywali niewielu transakcji) i takich, którzy podatku płacić nie muszą (jeżeli przeprowadzali setki lub tysiące transakcji) była przynajmniej zaskakująca. Logika w zakresie tego typu poglądów wydaje się każdemu rozsądnie myślącemu obywatelowi zdecydowanie pokrętna. W sferze nauki prawa z kolei jest kompletnie sprzeczna z zasadą powszechności opodatkowania, a więc jednym z fundamentów prawodawstwa podatkowego.

Jaki zatem będzie finał tych rozstrzygnięć i jak będzie wyglądać opodatkowanie handlu kryptowalutami? Nie wiadomo. I chyba to stanowi największy problem – brak przewidywalności w zakresie kierunku wprowadzanych rozstrzygnięć. Wszystko potęguje niepewność prawa powodowana jego ciągłymi zmianami oraz rozmaitość poglądów ze strony organów podatkowych. W konsekwencji handlujący kryptowalutami powinni rozważyć co mogą zrobić, aby owa niepewność nie odcisnęła swojego piętna bezpośrednio na ich prywatnych majątkach.

Bezpieczna forma prawna dla tradera – jaka spółka?

Co zrobić, aby zabezpieczyć się przed „niespodziewanym” opodatkowaniem?

Przede wszystkim założyć spółkę. Jej forma, w zależności od potrzeba i wielkości biznesu może być różna. Coraz więcej mówi się także o planowanych zmianach w podatkach dochodowych od początku stycznia 2019 r. (kolejny rok to rok wyborczy, a więc możemy spodziewać się obietnicy kolejnych „prezentów” finansowanych z kieszeni podatników). W efekcie trudno jednoznacznie wskazać, czy najkorzystniejszą z perspektywy efektywnej stawki podatkowej formą będzie spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka jawna/komandytowa czy też popularna obecnie fuzja spółki komandytowej ze spółką z o.o. Niemniej na chwilę obecną, ostatnie rozwiązanie wydaje się być optymalne a co najistotniejsze – bezpieczne.

Warto pamiętać, że spółka komandytowa ze spółką z o.o. posiada swój majątek odrębny od wspólników. Ponadto, co istotne, odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe spółki (np. PCC, VAT) może zostać rozciągnięta wyłącznie na komplementariusza, którym najczęściej jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością nie posiadająca znacznego majątku. Innymi słowy, gdyby jednak organy podatkowe zdecydowały dziś, że traderzy mają zapłacić 1% PCC od każdej dokonanej transakcji, wówczas opisana konstrukcja ochroniłaby w 100% majątek prywatny przed egzekucją podatku przez organy. Warto zatem, w dzisiejszych warunkach „ograniczonego zaufania” do administracji podatkowej przygotować się na tego typu wariant i zmienić aktualną formę prawną prowadzonej działalności.

Impact 2018 w Krakowie to wydarzenie zupełnie wyjątkowe na mapie naszego kraju, w trakcie którego dawna stolica Polski stała się ogromną platformą dyskusji na temat najnowszych technologii i startupów. Aby nie być gołosłownym dodam tylko, że jednym z najpopularniejszych panelistów został…robot. Czy więc sztuczna inteligencja zacznie masowo adaptować funkcje i cechy, które dotychczas odróżniały nas od maszyn?

Od AI nie ma odwrotu

Bezsprzecznie panel, w którym uczestniczył najbardziej zaawansowany technologicznie robot humanoidalny – Sophia, był gwoździem pierwszego dnia wydarzenia. Pomimo entuzjastycznego podejścia do nowych technologii i ich rozwoju, słuchając niezwykłych refleksji Sophii na temat jej roli na świecie w postaci pomagania ludziom i własnego rozwoju, chyba każdy na sali odczuwał podekscytowanie wymieszane z głęboką obawą. Szokowały pragnienia odczuwania emocji i niebywała inteligencja maszyny, która potrafi żartować i ma niebanalne poczucie humoru. Robot jest cały czas udoskonalany. W tym momencie oprócz przeprowadzenia interesującej rozmowy potrafi uścisnąć ludzką dłoń. Obecnie trwają z kolei zaawansowane prace nad nogami Sophii, która pewnie w przyszłym roku wejdzie na scenę o własnych siłach.

 

Stanisław Lem powiedział kiedyś, że „decydującym kryterium, które dowodziłoby powstania sztucznej inteligencji, byłaby rozmowa z maszyną”. Zdarzenie to właśnie stało się faktem. Warto więc zweryfikować tezę, którą sformułował Elon Musk na jednej z konferencji, w której przestrzegając przed sztuczną inteligencją stwierdził, że ludzie będą dla niej jak koty. Czy faktycznie jest nam pisana rola „udomowionych” stworzeń, pozostających własnością robotów? Oby nie. Ciężar odpowiedzialności za kierunek galopujących zmian, których doświadczamy, powinien zmusić twórców najnowszych osiągnięć do głębokiej refleksji w rozwoju tej przełomowej technologii.

Koniec ery prywatności

Słuchając słów Michała Kosińskiego, twórcy algorytmu wykorzystanego przez Cambridge Analytica do wpłynięcia na wyniki wyborów prezydenckich w USA poczułem, że pojęcie prywatności uległo w ostatnich latach kompletnej deformacji. Jeżeli bowiem spytalibyśmy przypadkowe osoby w naszym otoczeniu o to, czy cenią sobie swoją prywatność, z pewnością większość odpowiedziałaby, że to dla nich duża wartość. Z kolei gdybyśmy tę samą grupę zapytali, czy korzystają z social media i aplikacji przetwarzających dane lokalizacyjne (np. Google Maps), znowu otrzymalibyśmy pozytywną odpowiedź. Problem w tym, że nowoczesne algorytmy na podstawie takich danych jak zdjęcia lub „lajki” są w stanie z ogromną dokładnością określać nasz charakter, wyznanie lub…orientację seksualną! Nierzadko są to informacje, którymi niechętnie dzielimy się nawet ze znajomymi, a co dopiero z obcym softwarem. Co więcej, te informacje nawet jeżeli nie są dziś w sposób niedogodny dla nas eksploatowane, pozostają dostępne.

Czym jest zatem prywatność w czasach big data, nieustającej analityki i co najistotniejsze niepewnych obszarów i celów jej wykorzystania? To waluta, którą płacimy za nowoczesną wygodę. Wysoko cenna waluta.

Cambridge Analytica, Impact, startup, Sophia

Alexa, głosowy asystent od Amazon uczy się języka naturalnego i poprawia swój algorytm nagrywając nasze rozmowy. W Chinach uruchomiono Social Credit System, który nagradza i karze obywateli monitorując ich zachowania w każdym obszarze życia, mając dostęp zarówno do prywatnych komunikatorów, danych medycznych, kont bankowych czy historii zakupów. Z drugiej strony nowe technologie powodują, że szeroko rozumiana komunikacja, produkcja, rozrywka itp. nigdy dotąd nie działały tak skutecznie, szybko i wygodnie. Nowoczesna medycyna umożliwia bezinwazyjne leczenie śmiertelnych do niedawna chorób, a czas potrzebny na bezpieczną podróż pomiędzy punktem A i B efektywnie się skraca dzięki bieżącym podpowiedziom aplikacji.

Nasuwa się jednak pytanie, czy nie dotarliśmy do punktu, w którym pojęcie prywatności powinno być kompletnie zredefiniowane. Co tak naprawdę jest dla nas informacją prywatną, poufną, którą nie chcemy się dzielić ze światem? I w końcu, czy „stać nas” na to, aby faktycznie zachować ją dla siebie?

Masz świetny team i dobry pomysł? Załóż startup!

Trzeba pamiętać, że Impact to przede wszystkim gratka dla początkujących firm oraz krajowych i zagranicznych inwestorów. W trakcie imprezy odbywały się sesje, na których wcześniej wyselekcjonowani startupowcy mogli zaprezentować swoje pomysły i biznesy w ciągu 3-minutowych pitchy. Trzeba przyznać, że poziom przygotowania prezenterów, oraz samych pomysłów był naprawdę wysoki. Warto wymienić choćby kilka z nich:

PayKey tworzy wtyczkę do komunikatorów social media, która umożliwia natychmiastową i intuicyjną (z poziomu komunikatora) wysyłkę pieniędzy. Czy tak będą się odbywały zbiórki na urodzinowe prezenty, pożyczki i rozliczenia młodego pokolenia? Wierzę w to bardzo mocno!

Ignico odpowiada na potrzebę automatyzacji rozliczeń z influencerami, ambasadorami, współpracownikami, monitorując dokładnie kanały internetowego ruchu! Świetne narzędzie w dobie zupełnej zmiany świata marketingu w kierunku sprzedaży socialowej.

Discoperi tworzy innowacyjny system „Eye” prowadzący do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach, poprzez przekazywanie informacji na temat zagrożeń pomiędzy uczestnikami ruchu drogowego. Niezwykle ambitny i globalny projekt! Moje pytanie brzmi tylko czy pozostanie aktualny w chwili powszechnego użytku pojazdów autonomicznych? To czeka nas szybciej niż sądzimy! Mimo tego, Discoperi po charyzmatycznym wystąpieniu swojego CEO, Alexa Bondarenko, zwyciężyło zdaniem jurorów konkurs pierwszego dnia zmagań,

TheBatteries pracuje nad cienkowarstwowymi bateriami półprzewodnikowymi, które są trwalsze, pojemniejsze i znacznie szybsze do naładowania w porównaniu do baterii litowo-jonowych. Trzymam kciuki i czekam z niecierpliwością na czas, gdy ładowanie telefonu do pełna pozwoli z niego korzystać przez kilka dni :).

Skypull opracowuje system, który umożliwi odzyskiwanie energii elektrycznej wiatru przez drona, latającego na wysokości 400-600 metrów. Tam na górze naprawdę wieje, wobec czego efektywność takiego rozwiązania w stosunku do kosztownych turbin wiatrowych jest znacznie większa. To może być niebanalna odpowiedź na nieustająco zwiększające się zapotrzebowanie na energię na świecie (to również o Was minerzy 😉 )

Nebula Network to firma chcąca stworzyć pierwszą, zdecentralizowaną “chmurę” opartą na własnej technologii blockchain, która umożliwi handel mocą obliczeniową posiadanych urządzeń. Czyli w uproszczeniu Paweł Cichocki wraz z kolegami buduje “wypożyczalnię” wolnych przebiegów Waszych procesorów połączoną z emisją własnej kryptowaluty. Brzmi jak pasywny dochód, więc czekam na wersję alpha!

 

startup, pitch, diaspore, ignico, thebatteries, skypull, opus

Co z kolei najbardziej cenią inwestorzy i eksperci przy pierwszej ocenie startupu? Wszyscy obecni w gronie jury byli zgodni – najważniejszy jest zespół. Chodzi o jego komplementarność, doświadczenie oraz głęboką determinację i zaangażowanie. Na kolejnym planie znajduje się pomysł oraz problem, który jest rozwiązywany przy wykorzystaniu nowej technologii. Warto w tym zakresie oprzeć się o “twarde dane” lub wyniki samodzielnych poszukiwań feedbacku od rynku.

Zasłyszane

Oprócz powyższych refleksji i spostrzeżeń, chciałbym się również podzielić z Wami kilkoma ciekawostkami z Impact 2018:

– zdaniem ekspertów, już w 2026 roku roboty będą pełnić funkcje członków zarządu w dużych firmach,

Dubai Future Foundation przewiduje, że do 2050 roku 25% wszystkich stawianych w Dubaju budynków będzie produkowanych w technologii druku 3D,

– w Dubaju od 2020 roku wszystkie transakcje publiczne będą realizowane przy zastosowaniu technologii blockchain,

– amerykańska firma Wheelys uruchomiła w Szanghaju pierwszy, mobilny i bezzałogowy sklep Dubbed Wheelys 247. Możecie zamówić jego przyjazd przez aplikację i cieszyć się zakupami :),

– w Polsce w sektorze MŚP aż 14,5% przychodu inwestowane jest w innowacje. Niestety, największą przeszkodą w ich wdrażaniu jest problem ze zrozumieniem i zaaplikowaniem nowych technologii w rodzimych biznesach. Aby wspomóc rozwiązanie tego i innych barier we wdrażaniu nowych technologii, zgodnie z zapowiedzią minister Jadwigi Emilewicz, Rząd pracuje nad Fundacją Platformy Przemysłu Przyszłości,

– zdaniem ekspertów, wyłącznie startupy są w stanie przeprowadzić nas przez czwartą rewolucję przemysłową,

– według raportu HackerRank polscy programiści to światowa czołówka! Zajmujemy 3 miejsce na świecie, tuż za Rosjanami i Chińczykami.

Things will never move this slowly again

Podsumowując Impact 2018 chciałbym podzielić się z Wami ostatnim spostrzeżeniem, które wryło się we mnie bardzo mocno. Zdaniem Davida Rowana, świat już nigdy nie będzie zmieniał się tak wolno. W kontekście całego wpisu, fraza ta brzmi przewrotnie i prowokacyjnie. Trudno jednak zarzucić jej brak prawdziwości. Pytanie zatem, w jakim kierunku i jak szybko zmienimy się również my i nasze biznesy, rzucając lub nie rękawicę technologicznej rewolucji.

 

Jeśli chcesz poczytać więcej na temat wydarzeń startupowych i technologicznych, zapraszam Cię również do przeczytania mojego wpisu na temat European Startup Days.

Usługi concierge ułatwiają podróże służbowe. Większość aplikacji na smartfony oraz strony internetowe są nastawione na turystów. Nie na podróżujących w interesach. Potrzeby tych dwóch grup są bardzo zróżnicowane.

Osoby podróżujące w interesach mogą skorzystać z bardziej zindywidualizowanych usług. Tu pojawiają się usługi concierge. Firmy oferujące usługi concierge pozytywnie wpływają na każdą podróż służbową.

Uslugi-concierge-ulatwiaja-podroze-sluzbowe

Zmniejszono zależność od hoteli

Badania pokazują, że osoby podróżujące służbowo coraz częściej rezygnują z hoteli na rzecz alternatywnych obiektów, takich jak umieszczonych na serwisie AirBnB. Może to zmniejszyć koszty podróży oraz poprawić komfort osobisty.

Usługi concierge

Usługi hotelowego konsjerża są również cenne. Jednak dywersyfikacja branży concierge oznacza, że ​​osoby podróżujące służbowo mogą korzystać z indywidualnej obsługi, niezależnie od tego gdzie rezerwują zakwaterowanie.

Łatwiejsze podejmowanie decyzji

Uslugi-concierge-ulatwiaja-podroze-sluzbowe

Możesz dokładnie sprecyzować czego potrzebujesz. Firma starannie przygotuje Twoje zlecenie co pozwala to znacznie zmniejszyć zmęczenie podejmowaniem decyzji.

Zwiększona wydajność

Drobne szczegóły takie jak znalezienie transportu do hotelu, przechowalnie bagażu, rezerwacja wycieczek do popularnych atrakcji. Dobra organizacja czasu poprawia wydajność.

Większy spokój ducha

Uslugi-concierge-ulatwiaja-podroze-sluzbowe

Nie musisz martwić się o żaden aspekt swojej podróży. Osoby, które obsługują twoje zlecenie mają dogłębną znajomość miasta, w którym podróżujesz. Nawet gdy masz nietypową prośbę lub nie wiesz gdzie znaleźć idealny prezent dla klienta. Twój konsjerż zrobi to dla ciebie.

Sprawniejsze przybycie w miejsce destynacji

Usługi na żądanie

Uslugi-concierge-ulatwiaja-podroze-sluzbowe

Zakup biletów

Zapewnione są usługi na żądanie: transport na lotnisko dostosowany do indywidualnych potrzeb bez względu na porę dnia. Niezależnie od tego czy podróżujesz sam czy z klientami. Zakup biletów na mecz lub do opery.

Dotyk luksusu

Korzystanie z usług concierge może dodać odrobinę luksusu nawet najbardziej przyziemnym podróżom służbowym. Daje to psychiczne wzmocnienie przed ważnym spotkaniem gdy trzeba pozyskać nowego klienta.

Usługi concierge ułatwiają podróże służbowe

Uslugi-concierge-ulatwiaja-podroze-sluzbowe

Usługi concierge są bardzo cenne dla osób podróżujących służbowo. Szybka spersonalizowana usługa concierge jest teraz bardziej wartościowa niż kiedykolwiek. Pozwala zaoszczędzić czas, który jest bezcenny.

Dzięki usługom concierge jesteś w stanie skupić się na rzeczach ważnych. Masz zorganizowany plan dnia, realizujesz krok po kroku wyznaczone cele a przy dobrej organizacji konsjerża możesz sobie pozwolić nawet na odrobię luksusu.

Źródło: Businees

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Samochód jest najlepszą wizytówką. Przemysł motoryzacyjny nie jest już tak “czarno-biały” jak kiedyś. W przeszłości istniały dwa podstawowe typy samochodów: osiągalne i nieosiągalne (nasze i zagraniczne) ale czasy się zmieniły. W ciągu ostatniej dekady nastąpił wzrost kategorii samochodów “premium”.

elementy-wyposazenia-wnetrz

 

Samochody luksusowe

Kategorie premium i luksusowe są podobne, ale istnieje kilka charakterystycznych cech obu typów pojazdów. Największe podobieństwa dotyczą technologii i zabezpieczeń między innymi opartych na GPS które nie są standardowe we wszystkich autach. Funkcje techniczne obejmują coraz większe ekrany dotykowe zastępujące tradycyjne zegary, technologię bezpieczeństwa oraz szereg kamer.

elementy-wyposazenia-wnetrz

Elementy wyposażenia wnętrza

Dodatkowo samochody luksusowe mają wysokiej klasy materiały wykorzystane do wykończenia samochodu. Elementy te obejmują skórzane siedzenia, owinięte skórą koło kierownicy, podgrzewane i wentylowane siedzenia oraz markowy sprzęt stereo. Zewnętrzne cechy obejmują na ogół: większe i lepszej jakości koła, markowe opony, okno dachowe panoramiczne oraz przyciemnione szyby.

Być może zastanawiasz się, jakie są różnice? Cóż, największą różnicą jest to, że wszystkie luksusowe marki, takie jak Bantley czy Rolls Royce, są standardowo wyposażone w luksusowe funkcje. Podczas gdy samochody premium, po prostu dają możliwość podwyższenia standardu do najwyższego poziomu  danego modelu.

samochody-premium

 

Kolejną ogromną różnicą jest wartość v. status. Samochody premium zazwyczaj nie są tak dobrze postrzegane, jeśli chodzi o status.

Dla niektórych użytkowników status marki jest najbardziej wartościowy. Podczas gdy inni chcą mieć te same funkcje w marce premium. Różnica to niekiedy nawet kilkadziesiąt tysięcy za te same funkcje wyposażenia. Wykreowany wizerunek firmy, bądź właściciela pojazdu musi być uwidoczniony.

 

samochody-luksusowe

Wypożyczalnie samochodów luksusowych

Posiadanie samochodu luksusowego to inwestycja w wizerunek. Samochód jest najlepszą wizytówką w dzisiejszych czasach.

Aby utrzymać lub osiągnąć odpowiedni status, warto rozważyć wypożyczenie takiego samochodu. Na rynku powstają wypożyczalnie samochodów luksusowych. Najczęściej wypożyczane są przez osoby ceniące komfort oraz prestiż. Firmy wynajmują samochody luksusowe jako reprezentacyjne, albo jako służbowe, przeznaczone dla kadry menedżerskiej. Samochody luksusowe odnotowują duży wzrost i jest to zauważalne w sektorze prywatnym jak i w biznesie.

Samochód jest najlepszą wizytówką

 

Źródło: DriversAutoMart

 

ZapiszZapisz

#kolejne artykuły