Działalność gospodarcza bez rejestracji | worldmaster.pl
#

Nastały czasy, kiedy możemy bez problemu przetestować swój pomysł na biznes bez konieczności rejestracji działalności gospodarczej. Od 30 kwietnia 2018 roku masz możliwość prowadzenia niezarejestrowanej działalności.

Jak to się stało?

Możliwe, że ktoś zmądrzał, jednak nie ma się co nad tym zastanawiać, tylko dostajesz kolejny impuls do tego, by zacząć działać.

  • Ile razy blokowała Cię myśl o tym, że trzeba założyć działalność, by sprawdzić swój pomysł na firmę?
  • Ile razy myślałeś nad tym, by rozpocząć sprzedaż, czy świadczenie swoich usług i być może nie rejestrować działalności w ramach testów, jednak bałeś się kontroli i kar, jakie mogą zostać nałożone na Twoje “testy”?
  • Nawet jeżeli nie stopowała Cię rejestracja działalności, to zapewne przerażała Cię myśl, że oprócz rejestracji działalności w Urzędzie Miasta, musisz załatwić całą “papierologię” związaną z Urzędem Skarbowym, ZUS-em, księgowością, wybraniem biura lub wskazaniem miejsca działalności, czy tak było?

Czym jest działalność gospodarcza?

Założenie jednoosobowej działalności gospodarczej wymaga rejestracji w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG) poprzez złożenie wniosku CEIDG-1 w Urzędzie Miasta lub Gminy. W tym wniosku wpisujemy datę rozpoczęcia działalności, formę opodatkowania, częstotliwość uiszczania zaliczek na podatek dochodowy itd. Otrzymujemy NIP i REGON. Po złożeniu wniosku CEIDG-1 przedsiębiorca jest automatycznie rejestrowany jako płatnik w ZUS-ie. Na zarejestrowanie się jako ubezpieczony ma 7 dni od momentu założenia działalności poprzez dostarczenie wniosku ZUS ZUA lub ZUS ZZA. Aby złożyć wniosek należy udać się do placówki ZUS i w okienku powiedzieć, że chcemy wypełnić wnioski potrzebne do założenia działalności gospodarczej. Nic trudnego, prawda? 🙂 W razie chęci/obowiązku rejestracji do VAT składamy jeszcze w Urzędzie Skarbowym druk VAT-R. Ten druk też otrzymasz w okienku w Urzędzie Skarbowym. Po dokonaniu tych wszystkich formalności możemy zająć się prowadzeniem biznesu.

Nowe przepisy dają możliwość prowadzenia niezarejestrowanej działalności, bez potrzeby dopełniania jakichkolwiek formalności w urzędach i ZUS-ie. Jednak aby móc z tego przywileju skorzystać, trzeba spełnić określone warunki.

Zostaw tę całą biurokrację i zacznij działać.

Takie możliwości otrzymujesz właśnie dziś. Masz pomysł i na nim się skup. Zacznij planować, działać i testować. Wykorzystaj tę możliwość i zrób wszystko by sprawdzić swój pomysł.

Pomyśl, ile masz teraz możliwości. Możesz zacząć działać po godzinach, jeżeli pracujesz na etat. Jeżeli Twoim pomysłem jest jakiś produkt, to zaczynasz go sprzedawać. Sprawdzisz w tym czasie, czy na dany produkt jest popyt. Jeżeli chcesz świadczyć usługi, to zacznij tworzyć ofertę, by rozesłać ją po potencjalnych klientach.

Masz możliwość za darmo sprawdzenia swojego pomysłu na biznes.

Co mówią przepisy i jakie warunki trzeba spełnić?

Pierwszy zapis, który wskazuje na brak konieczności rejestracji działalności jest zapisany w art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców.

Art. 5 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców:
Nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. z 2017 r. poz. 847 oraz z 2018 r. poz. …), i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.

Ustawa mówi nam, że aby korzystać z możliwości prowadzenia niezarejestrowanej działalności, w ciągu 60 miesięcy nie mogliśmy prowadzić firmy oraz osiągany przychód z firmy nie może przekraczać połowy minimalnej płacy, czyli 1050 zł.

Są również pewne ograniczenia, np. gdy specyfika branży wymaga posiadania koncesji, pozwoleń lub licencji.

Oczywiście, gdy nie spełnimy któryś z powyższych warunków, to konieczne będzie dokonanie rejestracji działalności w CEIDG oraz dokonanie pozostałych formalności w terminie 7 dni od rejestracji. Jeżeli nie spełniamy warunku wynikających z ustawy i nie zarejestrujemy działalności, to musisz mieć na uwadze, że niezarejestrowanie firmy może wiązać się z konsekwencjami w postaci grzywny, a nawet kary pozbawienia wolności. Oprócz kary dodatkowo może zostać nam nałożony obowiązek zapłaty zaległego podatku i składek do ZUS-u wraz z odsetkami.

Co na to ZUS i Urząd Skarbowy?

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwalnia nas z obowiązku płacenia składek. Jest to pozytywny przywilej, ponieważ otrzymujemy szansę na sprawdzenie pomysłu i dłuższy rozwój firmy bez zmartwień, że braknie nam funduszy na podstawowe opłaty w początkowej fazie rozwoju przedsiębiorstwa.

Zwolnieni jesteśmy również z VAT i bez przeszkód możemy wystawiać faktury. Jest to dobra opcja dla osób, które chcą sprzedawać towar lub świadczyć usługi dla firm.

Dobrą informacją jest również to, że nie musimy prowadzić księgowości i na początku naszych działań ponosić kosztów związanych z wydatkami na księgowość. Zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy o VAT należy prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży, która pozwoli nam w prosty sposób kontrolować sprzedaż i ustalić moment przekroczenia limitu przychodów.

Jest jednak mały haczyk. Chodzi o to, że nie każdy rodzaj działalności może korzystać ze zwolnienia z VAT. Art. 113 ust. 13 pkt 1–2 ustawy o VAT wskazuje, którzy przedsiębiorcy pomimo braku rejestracji firmy w CEIDG powinni zarejestrować się jako czynni podatnicy VAT.

Brak zarejestrowanej firmy nie oznacza również zwolnienia z płacenia podatku dochodowego. Stawka podatku wynosi 18% lub po przekroczeniu pierwszego progu podatkowego stawka wynosi 32%. Podatek płacimy dopiero po zakończeniu roku podatkowego, składając deklarację PIT-36.

Pamiętajcie, że brak zarejestrowanej działalności gospodarczej, nie zwalnia Was z przestrzegania praw konsumenta. Chodzi tu o respektowanie zwrotów, reklamacji itp.

Podsumowując.

Nowe przepisy stworzone zostały po to byś mógł przetestować swój pomysł na biznes. Możesz śmiało działać i realizować swoje marzenia. Otrzymujesz szansę na to, by nie utopić pieniędzy na samym początku, tylko wyciągnąć wnioski czy warto kontynuować i rozwijać firmę.

Jeżeli uznasz, że możesz już zarejestrować działalność gospodarczą, to wiedz, że masz teraz 6 miesięcy ulgi i nie płacisz składek ZUS. Napisałem o tym tutaj.

A więc,good luck! 🙂

Badanie potrzeby. Branża remontowo – budowlana. W mojej profesji często jedna ze stron jest niezadowolona ze współpracy, a bywa też tak, że obie są rozczarowane.

Jednym z rozwiązań jest, aby wykonawca usługi dokładnie zbadał, na jakiej wartości najbardziej klientowi zależy.

Wyjaśnię to na przykładzie bardzo częstej usługi, jak malowanie mieszkania.

Badanie potrzeby. Branża remontowo - budowlana. W mojej profesji często jedna ze stron jest niezadowolona ze współpracy, a bywa też tak, że obie są .

behance.net

Ania będzie chciała szybko i bezproblemowo odświeżyć swoje mieszkanie i chce, aby efekt był naprawdę dobry, bo jest perfekcjonistką. Wybrała idealne dla niej kolory farb, które nie należą do najtańszych i nie chce, aby efekt zepsuło złe przygotowanie ścian. Trzeba będzie użyć droższych szybkoschnących, profesjonalnych materiałów, zorganizować dodatkową osobę do pomocy, użyć profesjonalnych narzędzi itd. To wszystko sprawi, że koszt usługi będzie dużo większy.

Marek nie jest perfekcjonistą, jak Ania, ale też oczekuje dobrej jakości usługi. Nie spieszy mu się jednak, bo mieszkanie stoi puste, a wprowadzać się będzie dopiero za kilka tygodni. Marek woli poczekać z przeprowadzką i użyć materiałów ze średniej półki, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć np. na przedłużenie urlopu.

Janek chce szybko odświeżyć mieszkanie, przed jego ponownym wynajęciem pracownikom sezonowym. Ma na to tylko tydzień. Chce tylko zmienić kolor ścian, farby kupił najtańsze z wyprzedaży i zdaje sobie sprawę, że szału nie będzie. Nie zamierza teraz inwestować w to mieszkanie, bo spłaca nowy fotel i telewizor.

Jak widać, każda z wymienionych osób ma inne wymagania i priorytety. Według mnie, wykonawca powinien po uważnym wysłuchaniu, poznać jego prawdziwe potrzeby. Tylko wtedy przygotuje ofertę skierowaną bezpośrednio do niego. Jeśli nie jest w stanie dopasować się do jego potrzeb w ten sposób może równie dobrze odpuścić to zlecenie albo ewentualnie polecić innego wykonawcę.

A co wy na ten temat uważacie? Piszcie w komentarzach jakie macie doświadczenia w tym temacie?

Testując sklep internetowy, warto przyjrzeć się poszczególnym elementom z osobna, uwzględniając jednak całość witryny jako takiej. Zacznijmy zatem od wyszukiwarki – elementu, który wydaje się banalnie prosty, aczkolwiek w tej prostocie może tkwić niesamowita siła i ogromny potencjał.

Wiele internautów korzystających z naszego sklepu używa wyszukiwarki – nawet więcej osób niż nam się wydaje. Jeśli wyszukiwarka produktów na stronie sklepu nie działa prawidłowo – Klient albo będzie mieć trudności ze znalezieniem poszukiwanego produktu albo od razu ucieknie ze strony i więcej na nią nie powróci.

Jak zatem odpowiednio testować wyszukiwarkę?
Jest wiele elementów, o które należy zadbać, aby była ona poprawnie sprawdzona. Na wstępie powinniśmy określić co powinno zostać przetestowane, jeśli chodzi o samo działanie wyszukiwarki, np:
– wyświetlanie wyszukiwarki – czyli czy sama wyszukiwarka jako taka jest poprawnie widoczna,
– aktywizacja pola wyszukiwania – czy pole do wpisywania szukanego ciągu znaków aktywuje się, jeśli tak to w jaki sposób?
– podpowiedzi przy wpisywaniu wyświetlanie wyników – czy podczas wpisywania szukanego ciągu znaków pojawiają się podpowiedzi. Jeśli tak – to wg jakiego klucza i czy są one poprawne?
– stronicowanie – czy wyniki wyszukiwania są podzielone na strony, czy nawigacja pomiędzy nimi jest poprawna itp.,
– obsługa tzw. pustego ciągu znaków – co się dzieje w przypadku, gdy będziemy próbować wyszukiwać pusty ciąg znaków?
– adekwatność wyszukiwania – czy prezentowane wyniki są zgodne z oczekiwaniami i adekwatne do wpisanego ciągu znaków?

Oczywiście są to tylko podstawowe rzeczy, które należy przetestować a jest ich naprawdę o wiele, wiele więcej. Warto także zwrócić uwagę m.in. na:

  • czas odpowiedzi na wyniki,
  • działanie przycisku „szukaj”,
  • sortowanie wyników,
  • sposób wyświetlania przy braku wyników,
  • bezpieczeństwo,
  • różnice w wyszukiwaniu pomiędzy użytkownikiem zalogowanym i nie zalogowanym.

Jak sami widzicie kwestia przetestowania samego, wydaje się prostego narzędzia, jakim jest wyszukiwarka na sklepie, zawiera wiele elementów, które powinny działać poprawnie. Każdy wykryty błąd może prowadzić do zniechęcenia użytkownika czyli potencjalnego Klienta.

Weźmy np. stronicowanie które nie działa. Wyświetli nam się 120 pozycji wyszukiwania, podzielonych na 12 podstron. Niestety nie możemy przejść do kolejnej podstrony (nr 2) gdyż nie działa nawigacja stronicowania. Co zrobi Klient? Jeśli nie wyjdzie ze sklepu – na pewno odniesie negatywne wrażenie o naszej stronie na długi czas…

Dlatego właśnie, w tej kategorii wpisów, omówię wspomniane elementy wyszukiwarki, w miarę dokładnie i szczegółowo opisując każdy z nich. Dodatkowo postaram się opisać jeszcze inne elementy związane z wyszukiwarką, o których tutaj nie wspomniałem a które są równie istotne. Zapraszam zatem do zapoznania się z pozostałymi wpisami a jeśli macie jakiekolwiek pytanie – piszcie śmiało do mnie klikając tutaj.

Ten artykuł znajdziesz również na moim blogu: http://sjakubowski.pl/blog

Gdy mówię o testowaniu sklepów internetowych moi rozmówcy (potencjalni Klienci) często otwierają szeroko oczy i mówią: „Testowanie sklepu? Po co, skoro mam zamówienia przez sklep i wszystko działa jak należy?”.

Mają oczywiście prawo do takiego podejścia – co często wynika z niewiedzy – jednakże zapominają, iż takie podejście prędzej czy później może zaprowadzić ich biznes w kłopoty. Może zdarzyć się tak, że ktoś zamówi „ilość hurtową” jednego produktu, np. 500.000 sztuk, gdyż nie ograniczyliśmy na sklepie maksymalnego zamówienia ilościowego lub blokady do stanu magazynowego. Może się również okazać, że wpisując w pole logowania na sklepie odpowiednie ciągi znaków, otrzymamy dostęp do całej bazy danych z danymi Klientów. To są oczywiście skrajne przypadki, jednak często występujące.

Warto również spojrzeć na sklep pod kątem tzw. Web Usability, czyli po prostu użyteczności serwisu internetowego ale o tym w innych wpisach

Co zatem warto przetestować w naszym sklepie?

Najlepszą odpowiedzią jest odpowiedź: wszystko! Jednakże warto przyjrzeć się poszczególnym elementom z osobna. Zacznijmy jednak od początku. Sklep internetowy najczęściej posiada pewne stałe elementy wymagające oczywiście przetestowania.

Na stronie głównej należy przyjrzeć się bliżej m.in.:
– wyszukiwarce,
– produktom promowanym,
– slajderowi (jeśli takowy istnieje),
– menu,
– stopce,
– linkom do socjal mediów,
– zapisowi do newslettera,
– danym kontaktowym.
– logowaniem,
– itd.

Warto, abyś zwrócił także uwagę na elementy graficzne typu linki – czy wyświetlają się poprawnie i kierują w odpowiednie miejsce. Każdy z elementów należy odpowiednio sprawdzić i przetestować.

To jednak dopiero początek

Kolejnym elementem jaki należałoby sprawdzić to UX oraz UI. Co oznaczają te skróty i dlaczego są tak ważne piszę w osobnych wpisach. Jest to na tyle ważny i szeroki temat, że poświęciłem temu nawet osobną kategorię. Tutaj jedynie napomknę, iż patrząc na stronę główną powinna być ona „przejrzysta” dla internauty jak i „łatwa w obsłudze”. Co mam na myśli? Otóż pewne stałe elementy powinny się znajdować w miejscach gdzie zazwyczaj się znajdują: ikona koszyka w prawym górnym rogu, obok link do logowania użytkownika itp. Internauci są przyzwyczajeni do tego typu układu poszczególnych elementów i tam właśnie będą ich szukać – musisz o tym pamiętać. Wszelkie zmiany położenia „stałych” elementów jest oczywiście z jednej strony innowacyjne i ciekawe, z drugiej strony może być wielce ryzykowne, że Klient szybko nas opuści nie znajdując podstawowych funkcji jak np. wyszukiwarka produktów.

Jak sam widzisz, temat testowania sklepu internetowego jest tematem niezwykle obszernym jak i ważnym. Pamiętaj, że dzięki dobrze stworzonej logice sklepu, przetestowaniu witryny jak i dopracowaniu wszelkich aspektów User Experience – sklep może zwiększyć obroty nawet kilkukrotnie. To właśnie dzięki odpowiedniemu testowaniu i wyłapaniu błędów, nie będziesz się już dziwić dlaczego Klienci odchodzą ze strony – zganiając ten fakt na brak jego zainteresowania naszymi produktami.

Powstaje zatem pytanie: Jak testować?

Otóż nie ma na to jednoznacznej i krótkiej odpowiedzi. Na łamach tego bloga będę się starać przybliżyć Ci różne sposoby jak i metody testowania poszczególnych elementów strony. Postaram się przedstawić jak zabrać się za testowanie „własnoręczne” sklepu. Od razu jednak podkreślam – bez odpowiedniej wiedzy i praktyki, jaką dysponują wykwalifikowani testerzy, może być Ci niezwykle ciężko poprawnie przetestować sklep uwzględniając jego najbardziej wrażliwe elementy. Dlatego polecam podejście bardziej pragmatyczne i skuteczne: po wstępnej własnej analizie strony – skorzystaj z usług osoby zawodowo zajmującej się testowaniem w szczególności sklepów internetowych. Tak, zgadza się. Również w temacie testowania występują specjalizacje – możesz spotkać testerów aplikacji mobilnych, testerów sklepów internetowych czy nawet aplikacji desktopowych. Dlatego zanim zaczniesz od razu szukać testera do sprawdzenia twojego sklepu – odezwij się do mnie – na pewno polecę Ci osobę godną zaufania i sprawdzoną w temacie e-commerce.

Artykuł ten znajdziesz również na moim blogu: http://sjakubowski.pl/blog

Ostatnio zaopatrzyłem się w dwie koszulki. Jedna ze sklepu Reserved, druga z Surge Polonia. Wszystko po to, by przedstawić Wam siłę prostej techniki grywalizacyjnej.

Innymi słowy, wielka bitwa na koszulki. I mam nadzieję, że jak opublikuję ten film to zostanę jednak dobrze zrozumiany, zwłaszcza w świetle wyborów, echa marszu wolności w Lublinie, etc. Wiecie, obejrzyjcie i odetnijcie się na ten czas od konotacji politycznych i poglądowych.

koszulki, dwie koszulki, techniki

Z filmu dowiesz się:

– W co grałem w 2009 roku
– Jak wygląda grywalizowana koszulka z użyciem Augmented Reality
– Kto lepiej moim zdaniem angażuje fanów i buduje wokół siebie społeczność. Reserved, czy Surge?
– JAK można wykorzystać grywalizację do swoich działań

Mam nadzieję, że będzie interesujące, jeśli dowiesz się czegoś ciekawego, to proszę udostępnij ten film dalej.

#kolejne artykuły