Skąd czerpać inspiracje wnętrz. | Anna Gogut worldmaster.pl
#

O inspiracjach, ku inspiracji,
czyli skąd czerpię moje pomysły projektowe

Każdy twórca to jednocześnie poszukiwacz. I przygód, i skarbów. Przygodami są dla niego ciekawe spotkania, doświadczenia i wydarzenia, a skarbami – pomysły. Mówiąc o twórcy, wcale nie mam na myśli tylko artystów, ale każdego, kto w wyniku swojej pracy wytwarza coś autorskiego. Szef kuchni, charakteryzator, programista, projektant… wszyscy jak powietrza potrzebujemy świeżej porcji inspiracji, która napędza nas do działania i chęci stworzenia czegoś wyjątkowego.

BEZ WYMÓWEK

Najgorsze, co można robić, to stać w miejscu. Jako projektantka wnętrz nie mogę sobie na to pozwolić. W moim przypadku ciągłe doskonalenie warsztatu to warunek rozwoju. Inspiracje są dla mnie czymś w rodzaju kluczy, które otwierają drzwi do nowych projektów. Pobudzają wyobraźnię do kreowania przestrzeni niepowtarzalnej.

Tylko… skąd je czerpać?

BEZ LIMITU

Co można przywieźć ze sobą do domu po powrocie z podróży? Lokalne przysmaki danego kraju i rozmaite trunki, mniej lub bardziej kiczowate pamiątki, markowe perfumy czy słodycze kupione w strefie wolnocłowej ;)… ale też setki zdjęć oraz garść niezwykłych wspomnień.

Z czym ja wracam z wakacji? Przede wszystkim z nową energią, świeżym spojrzeniem i potężną dawką inspiracji, które kiełkują w mojej głowie jako pomysły do nowych projektów.   

Moja ostatnia wyprawa do Tajlandii sprawiła, że wprost nie mogę doczekać się kolejnej podróży. Wspominam przepiękne krajobrazy, egzotyczne smaki oraz… wielogodzinne spacery po wszystkich okolicznych bazarkach i straganikach z wnętrzarskimi dodatkami, od których nie potrafiłam oderwać wzroku.

Niesamowite formy, kolory, kształty, faktury… naczynia, materiały, rękodzieło… Miałam ochotę spakować wszystko, co mnie oczarowało i zabrać ze sobą do Polski. Linie lotnicze powinny zwiększyć limit bagażu specjalnie dla projektantów (!) – zawsze i wszędzie będę to powtarzać.

BEZ PRZERWY

Wydarzenia branży wnętrzarskiej są dla mnie tym, czym koncerty ulubionego zespołu dla wiernego fana. Czekam na nie, odliczając dni i ciesząc się na samą myśl, jak wiele nowych rzeczy poznam i co interesującego tym razem odkryję. Udział w warsztatach z autorytetami w dziedzinie projektowania (i nie tylko!) pozwala mi naprawdę rozwinąć skrzydła. Na ostatnich tego typu zajęciach zostałam poproszona o zaprezentowanie swoich pomysłów w formie moodboardu. Było to dla mnie na tyle inspirujące zadanie, że postanowiłam wykorzystać je jako opcję urozmaicenia oferty dla moich klientów.

Przeglądanie czasopism i katalogów wnętrzarskich, śledzenie nagradzanych projektów oraz internetowe eksploracje to oczywiste źródła inspiracji dostępne dla każdego. Korzystam i doceniam ich wartość, ale zauważyłam, że one same mi nie wystarczają. Targi typu „Arena Design” czy „Warsaw Home” dają mi znacznie więcej niż kolejna branżowa lektura.

Uwielbiam osobiście poczuć, zobaczyć, dotknąć i odkrywać najnowsze trendy, które bywają źródłem moich kolejnych koncepcji projektowych. Obserwując różne rozwiązania – genialne, czasem dziwne, a niekiedy kompletnie dla mnie niezrozumiałe – nieustannie uczę się i poszerzam horyzonty. Chciałabym, aby moi klienci zapamiętali mnie jako projektantkę, która nie tylko słucha, ale też wykazuje inicjatywę, proponując wiele innowacyjnych możliwości.

BEZ KOŃCA

Codzienność. Ona również jest niewyczerpanym źródłem inspiracji, o ile w biegu potrafię się świadomie zatrzymać i na nie otworzyć. Czasem wystarczy spacer z psem po lesie, wyjście do kina czy spotkanie z przyjaciółmi, aby poruszyć wyobraźnię i rozbudzić w sobie kreatywność.

Obecne mieszkanie, ale też dom rodzinny – zawsze były, są i będą w pewnym sensie moim natchnieniem. Już jako mała dziewczynka miałam to szczęście, że mogłam obserwować cały proces wykańczania domu przez moich rodziców. Czułam, jak rodzi się moja ciekawość i zainteresowanie wystrojem wnętrz. Zrozumiałam, że wszystko, co nas otacza, nawet pozorny detal, ma znaczenie.

Moja pasja ma wpływ na mój styl życia. Kiedy w weekend wiele osób jeździ na zakupy do galerii, ja odwiedzam sklepy wnętrzarskie w poszukiwaniu nowinek. Gdy ludzie śpią lub oglądają kolejny sezon serialu na Netflixie, ja z przyjemnością tworzę dla kogoś wizualizacje jego wymarzonego salonu. Jak kobiety przeglądają buty i torebki z najnowszych kolekcji, mnie można częściej przyłapać z wzornikami lub próbnikami. To właśnie mój świat, w którym inspiracje są zawsze mile widziane. Życzę Wam i sobie wyostrzenia zmysłów, by potrafić i móc je dostrzec. Wszędzie. Każdego dnia.

Poznań. Minęła północ. Za oknem księżyc, a w pokoju cisza, ja i komputer. Właśnie kończę wizualizację salonu dla Moniki i Grzegorza. Czy jestem zmęczona? Skądże. Uśmiecham się na samą myśl, że będę mogła pokazać im finalny projekt jeszcze dziś! Wiem, jak długo czekali, aby urządzić swój wymarzony dom. Kiedy mi o nim opowiadali, widziałam w ich oczach podekscytowanie i prawdziwą radość. Słuchałam z maksymalnym skupieniem, by dokładnie zrozumieć, czego pragną i oczekują. To dla mnie priorytet. Projektuję przecież nie dla siebie, ale przede wszystkim dla innych.

Nazywam się Anna Gogut i zajmuję się projektowaniem wnętrz. Zapraszam do mojego świata, który od lat urządzam z pasją i miłością do tego, co robię. Pozwólcie, że wprowadzę Was w realia aranżacji wnętrz, ale… wszystko po kolei. Najpierw kilka słów o tym, jak się to wszystko zaczęło.

TO, CO KOCHAM

Jestem szczęściarą, bo od dziecka wiedziałam, kim będę, gdy dorosnę. Nie miałam żadnych wątpliwości, że aranżacja wnętrz sprawia mi prawdziwą radość i nadaje mojemu życiu głębszy sens.

 Kiedy ktoś mówił o pomieszczeniu kończącym się na czterech ścianach, ja postrzegałam je jako nieograniczoną przestrzeń inspiracji i możliwości wyrażenia zainteresowań, oczekiwań oraz skrywanych pragnień.

Pokaż mi, jak mieszkasz, a powiem Ci, kim jesteś. Banał? Wcale nie. Z wnętrz można czytać jak z książek. Nim się zorientujesz, masz już w głowie całą historię osoby, która w nich mieszka. Przypisujesz jej cechy, nakreślasz charakter i styl. Wystrój mieszkania wyrazić może więcej niż nam się wydaje. I nie ma w tych słowach żadnej przesady.

TO, CO UWIELBIAM

Zawsze marzyłam o tym, aby moja praca służyła innym. Bo czy jest coś wspanialszego od zmieniania życia ludzi na lepsze? Uśmiech i satysfakcja Klientów to coś, co mnie uskrzydla i motywuje do wyszukiwania nowoczesnych rozwiązań, wpisujących się w aktualne trendy aranżacyjne. Kocham to! Targi, warsztaty, szkolenia – jeżdżę, kiedy tylko mogę. W niektórych salonach wnętrz czuję się… jak dziecko w sklepie z zabawkami!

TO, CO ROBIĘ

Pomagam. Po prostu. Na wiele sposobów. Część osób ma już konkretną wizję mieszkania, więc staram się nakierować je na najlepsze rozwiązania i uporządkować ich plany w spójną całość. Niektórzy nie mają jednak pomysłu na swoje „cztery kąty”, ale dokładnie potrafią opisać, co im się podoba i na czym im zależy pod kątem funkcjonalności.

Jestem gotowa zaproponować projekt szyty na miarę ich potrzeb. Wspieram również fachową poradą i staram się perfekcyjnie trafiać w gust każdego, kto prosi o projektowe s.o.s. z mojej strony.

Zdarzają się również klienci, którzy całkowicie pragną powierzyć cały koncept i aranżację domu projektantowi. Jest to duże wyzwanie, wielka odpowiedzialność, ale też… olbrzymia satysfakcja, kiedy na koniec słyszy się słowa: DOKŁADNIE TAK TO MIAŁO WYGLĄDAĆ.

JAK BYŁO, JAK JEST

Jeszcze parę ładnych lat temu korzystanie z usług projektanta wnętrz było kojarzone z luksusem, na który nie każdy chce i może sobie pozwolić. Na szczęście sytuacja zmieniła się diametralnie i zdecydowanie bardziej zwracamy uwagę na to, jak mieszkamy. Usługa projektanta jest obecnie standardem.

W perspektywie korzyści, które płyną z wykorzystania przestrzeni, koszt projektu okazuje się znikomy. Dobrze, że ludzie zyskali świadomość, jak wiele mogą zyskać, prosząc o pomoc fachowca. W dobie digitalizacji nie pochłania to wiele czasu i energii, a wydatek to zaledwie drobna inwestycja w przyszłość. Przestrzeń, w której chcemy być szczęśliwi, wymaga naszej uwagi. Jeśli o to zadbamy, możemy czuć się w swoim domu swobodnie i komfortowo przez długie lata.

JAK DZIAŁAM

Jestem otwartą osobą i zdecydowanie pomaga mi to w codziennej pracy. Chętnie spotykam się z każdym osobiście, bo moim zdaniem nic nie zastąpi rozmowy twarzą w twarz. Nawiązuje się wówczas wzajemna relacja i nić porozumienia. To ważne, gdy poświęcasz komuś swój czas, a ten ktoś w zaufaniu powierza Ci wygląd swojego domu.

Spotkanie umawiam w dogodnym dla klientów czasie, co pozwala ze spokojem odpowiedzieć na ich wszelkie pytania czy wątpliwości. Jakie? Najróżniejsze. Jest tego mnóstwo, ale to w pełni zrozumiałe dla każdego, kto pracuje w mojej branży. Cieszy mnie skrupulatność klientów, bo to dodatkowa motywacja, aby finalny projekt był dopracowany w każdym calu.

Perfekcjonizm w tym fachu nie jest wadą.

JAK POMAGAM

Warunkiem zadowolenia z projektu jest odpowiedź na oczekiwania klienta w stu procentach. Kluczem do tego jest uważne słuchanie oraz poznanie jego preferencji i pragnień. Doskonale rozumiem, że część osób preferuje standardowe formy komunikowania. Są jednak i tacy, którym trudno opisać coś słowami. Myślą obrazem, formą, kształtem. I ja to rozumiem.

Każdemu daję więc wolność wyboru. Wywiad proponuję klientowi w dwóch wariantach do wyboru.

Opcja 1 – dla tych, którzy preferują tradycyjne podejście i nie za bardzo mają czas czy ochotę skonfrontować swoje wyobrażenia i wyrażać je wizualnie. W praktyce chodzi o to, że klient woli opowiedzieć o oczekiwaniach i sprecyzować je, odpowiadając na moje pytania.

Opcja 2 – dla tych, którzy w niestandardowy sposób chcą wyrazić pragnienia dotyczące tego, jak widzą swoje wymarzone mieszkanie. Robimy to wspólnie poprzez krótkie zajęcia kreatywne. Wywiad łączony jest z tworzeniem moodboardu, dzięki któremu klient może w kreatywny i przyjemny sposób określić swoje preferencje. Ja natomiast badam jego gust oraz nakreślam sobie style, w których mogę myśleć projektowo.

Co ważne – obie opcje są równoważne. Nie ma lepszej i gorszej. Każda z nich w takim samym stopniu pomaga osiągnąć cel. Jaki? Poznać oczekiwania i potrzeby klientów.

JAK ZMIENIAM ŻYCIE

Wierzę, że przestrzeń, która nas otacza, bezpośrednio wpływa na komfort życia. Powinna mieć określony klimat, abyśmy czuli się w niej dobrze i zawsze z chęcią do niej wracali.

Wnętrza dostosowane do naszego stylu i charakteru ułatwiają nam funkcjonowanie. Codzienność staje się prostsza.

Dlatego mam świadomość, że moja rola wiąże się z odpowiedzialnością. To motywuje mnie do dbania o każdy szczegół. Zwracam uwagę na detale, które mają ogromne znaczenie w mojej pracy, czyli w urzeczywistnianiu marzeń klientów… a przy okazji też własnych! Ot taki przyjemny efekt uboczny. Polecam każdemu!

Skoro czytacie ten wpis to znaczy, że planujecie urządzić wesele swojego życia – gratulacje! Warto więc zadbać o kilka rzeczy, które wpływają na całokształt tej wyjątkowej uroczystości. Wiemy, że macie wiele obowiązków związanych z przygotowaniami i trochę się stresujecie, dlatego chcemy Wam pomóc. Jak dobrać muzykę na wesele, aby parkiet nie był pusty, a styl muzyki współgrał z wystrojem sali?

To Wasze wesele!

Pamiętajcie, że ta uroczystość to przede wszystkim Wasza wielka chwila. Dlatego nie dajcie decydować o muzyce rodzicom, teściom, starszym czy podszeptom znajomym. Sami wybierzcie swoją ulubioną piosenkę na pierwszy taniec czy na krojenie tortu. Siądźcie wieczorem tylko we dwoje i razem stwórzcie listę ulubionych kawałków, z którymi wiążecie najwięcej wspomnień. A potem przesłuchajcie tę listę raz jeszcze i odrzućcie te piosenki, które z jakichś powodów wydadzą Wam się nietrafione.

Możecie również uprzedzić gości o szalonej godzinie, jeśli posiadacie określony i specyficzny rodzaj swojej ulubionej muzyki. Oznacza to, że przez okrągłą godzinę będziemy grać wyłącznie kawałki Waszego ulubionego zespołu lub wokalisty albo tylko określony typ muzyki. Pozwoli to cieszyć się Wam waszymi ulubionymi piosenkami, które wywołają całą masę emocji w tym szczególnym dla Was dniu. Wszyscy goście z pewnością Wam to wybaczą;)

Skorzystajcie z naszej pomocy

A może warto powierzyć to zadanie profesjonalistom? Chętnie pomożemy Wam w  wyborze! Duet Music n Vision z wielką ochotą włączy się w Wasze przygotowania. Od wielu lat gramy na weselnej scenie, dlatego posiadamy spore doświadczenie w takim doborze repertuaru, aby cała sala pękała w szwach od rozbawionych gości. Rozumiemy Wasze potrzeby – może nie jesteście fanami Disco Polo lub gustujecie w Jazzie lub Reggae? Nie ma problemu – z naszą pomocą dopasujemy muzykę, która zadowoli zarówno Was, jak i Waszych gości.

Niech każdy znajdzie coś dla siebie

Waszym zadaniem, jako przyszłej Pary Młodej, jest zadbanie o dobrą zabawę wszystkich gości bez względu na wiek. Oczywiście przede wszystkim zadbajcie o kilka piosenek, które muszą znaleźć się tylko dla Was. Pamiętajcie jednak, by zapytać rodziców lub dziadków, jakie piosenki były szczególnie popularne w  ich czasach młodości i przy czym najczęściej szaleli na parkiecie. To bardzo ważne, aby w tak uroczystym dniu zapewnić starszym pokoleniom odrobinę wzruszeń i powrót do ich lat młodości. Przeplatajcie umiejętnie swoją listę najnowszymi kawałkami, nieśmiertelnymi klasykami weselnymi oraz piosenkami Waszych dziadków.

Muzyczne integracje

Ile razy zdarzyło Wam się uczestniczyć na weselu, na którym goście nie mieli ochoty tańczyć zwłaszcza na początku? Już nasza w tym głowa, aby temu zapobiec! Nasz Music n Vision nie tylko zna się na dobrej muzyce – mamy też konkretną wizję, jak tą muzyką porwać gości do tańca. Proponujemy wciągnąć Waszych gości w zabawy muzyczne nie tylko na początku, ale i w  trakcie wesela. To świetny sposób na integrację muzyczna wszystkich gości np. za pomocą prostych układów tanecznych np. Macarena lub przebieranego pociągu w rytmach ponadpokoleniowej Lambady.

Brak pomysłu? Wykorzystajcie pomysły znajomych!

Wybraliście kilka swoich piosenek, zadbaliście o muzykę ponadpokoleniową i integracyjne zabawy taneczne, ale dalej zastanawiacie się, czy to wystarczy, aby goście hulali po parkiecie, nie chcąc szybko wracać do kieliszka? Duet Music n Vision ma dla Was jedną prostą, ale jakże sprawdzoną radę. Coraz więcej Par decyduje się na potwierdzenie obecności gości drogą mailową. Dlatego też na końcu Waszej wiadomości poprosić ich o podanie, jednej, dwóch lub trzech ulubionych piosenek i  prześledźcie tytuły pod kątem częstotliwości ich występowania. Potem wystarczy umieścić je w repertuarze. Prawda, że wygodne?

To tylko kilka porad dotyczących doboru muzyki weselnej na Wasze wymarzone wesele. Pamiętajcie, że każda taka uroczystość jest inna i niepowtarzalna. Dlatego warto podpytać Nas, jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, co do słuszności swoich wyborów.  Chcielibyśmy również dodać, że nie ma co tworzyć w pełni gotowego szablonu. Najlepszy wzór idealnego wesela tworzy się dobierając muzykę na żywo, obserwując „klimat” oraz gości. Zespół Duet Music n Vision Wam w tym pomoże!

Więcej informacji o Nas znajdziecie państwo na stronie: https://duetmusicnvision.pl/

Jeśli planujesz założenie działalności gospodarczej, powinieneś wiedzieć, co Cię czeka. Ulga na start dla nowych przedsiębiorców pozwala na prowadzenie firmy bez ponoszenia „większych” kosztów. Co to jednak oznacza? Ile wynosi ZUS dla nowych firm i co zrobić po zakończeniu ulgi? Przyjrzyjmy się bliżej realiom nowych przedsiębiorstw w Polsce w 2020 roku.

Jakie ulgi przysługują nowym przedsiębiorcom w Polsce?

Działalność gospodarcza to najczęściej występująca forma prawna wśród polskich przedsiębiorców. I nic w tym dziwnego! Założenie własnej działalności gospodarczej jest darmowe i zaskakująco proste. Dodatkową motywacją są ulgi dla nowych firm oferowane przez państwo:

  • Ulga na start dla nowych przedsiębiorców.
  • Preferencyjne składki ZUS.

Powstaje jednak pytanie, kto może skorzystać z powyższych możliwości i w związku z tym: ile wynosi ZUS dla nowych firm w rzeczywistości?

ile wynosi zus dla nowych firm

Ulga na start, czyli firma (prawie) za darmo.

Pierwsze kroki w biznesie nie są łatwe: praca, marketing, czy zobowiązania wobec kontrahentów… Niewielu przedsiębiorców ma czas, aby myśleć o szansie na uiszczanie niższych składek na ubezpieczenie do ZUS-u.

Ulga na start pozwala na sześciomiesięczny okres niepłacenia składek na Fundusz Pracy i ubezpieczenie społeczne: emerytalne, rentowe i wypadkowe. Ulga nie dotyczy składki zdrowotnej, która w 2020 roku wynosi 362,34 zł.

Część składki zdrowotnej w wysokości 312,02 zł, każdy przedsiębiorca może odliczyć od podatku.

Kto skorzysta z ulgi na start?

Prawo określa ścisłe wytyczne, które należy spełnić, aby móc skorzystać z sześciomiesięcznego okresu niepłacenia ubezpieczeń społecznych.

Jeśli:

  • jesteś osobą fizyczną,
  • zakładasz pierwszą działalność (w życiu lub od minimum 60 miesięcy),
  • nie pracujesz u pracodawcy, u którego w bieżącym (lub poprzednim) roku wykonywałeś podobne usługi, którymi pragniesz zająć się osobiście,
  • nie jesteś ubezpieczony w KRUS,

ulga na start jest dla Ciebie!

Wystarczy wybrać formularz zgłoszeniowy, zaczynający się od cyfr 05 40, do ubezpieczenia zdrowotnego. Jak podaje oficjalny serwis prawny Rzeczypospolitej Polskiej:

Jeśli nie posiadasz ustalonego prawa do emerytury/renty ani orzeczenia o niepełnosprawności, twój kod to 05 40 00.

Czy zleceniodawca płaci ZUS za Ciebie?

Wprowadzenie ulgi na start doprowadziło do wielu kontrowersji. Jedna z nich dotyczyła umów zlecenie i wykonywania usług między zleceniodawcą a zleceniobiorcą, wykorzystującym omawianą ulgę.

Problem został jednak rozwiązany.

Prawo jednoznacznie podaje, że zleceniodawca nie odprowadza składek ZUS za partnerów biznesowych, którzy korzystają z ulgi na start, w przypadku gdy:

  • Przedmiot umowy dotyczy dziedziny prowadzonej działalności.
  • Przychody są opodatkowane, jako przychód z działalności gospodarczej.

Nowi przedsiębiorcy nie muszą się więc martwić utratą kontrahentów z powodu korzystania z ulgi na start.

ulga na start dla nowych przedsiębiorców

Ulga na start – pułapki i konsekwencje.

Prawo daje – prawo zabiera: na szczęście tylko nieuważnym.

Biuro rachunkowe Trasted świadczy pomoc przedsiębiorcom z zakresu prowadzenia działalności gospodarczej. W ten sposób zyskują oni wiedzę, która przeciwdziała jakimkolwiek pomyłkom i błędnym decyzjom. Niestety nie wszyscy decydują się na fachową pomoc…

Ulga na start dla przedsiębiorców zwalnia z płacenia ubezpieczeń społecznych przez 6 miesięcy, ale tylko osoby, prowadzące działalność gospodarczą! Pracownicy i współpracownicy są nadal objęci ustawowymi stawkami ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych.

Konsekwencją prowadzenia firmy niskim kosztem jest brak składek na emeryturę lub rentę oraz brak świadczeń na wypadek choroby, lub wypadku. Ponadto zawieszenie działalności gospodarczej nie zatrzymuje sześciomiesięcznego okresu ulgi. Jest ona liczona bez względu na aktywność firmy.

Czy więc ulga na start się opłaca?

Czerpiąc z własnego doświadczenia, odpowiadam: tak, ulga na start dla nowych przedsiębiorców jest opłacalna. To realne wsparcie i szansa na efektywny start, który może zaowocować licznymi sukcesami w przyszłości.

preferencyjne składki zus

Preferencyjne składki ZUS.

Sześć miesięcy mija, wraz z nimi ulga na start dla nowych przedsiębiorców… Co dalej? Ile wynosi ZUS dla nowych firm?

Preferencyjne składki ZUS to kolejny etap pomocy dla nowych firm. Przedsiębiorcy mogą z nich korzystać przez maksymalnie 24 miesiące kalendarzowe, ale muszą spełnić następujące kryteria:

  • W ciągu 60 miesięcy kalendarzowych nie mogą prowadzić działalności pozarolniczej przed rozpoczęciem prowadzenia firmy.
  • Nie mogą świadczyć usług wobec byłego pracodawcy (w ramach własnej działalności), u którego wykonywali te same obowiązki (w ramach umowy o pracę lub spółdzielczego stosunku pracy), którymi aktualnie się zajmują. Zakaz ten obejmuje rok kalendarzowy, w którym założyli działalność oraz rok poprzedni.

Jeśli więc grafik komputerowy na etacie postanawia założyć własną firmę w 2020, nie może zawiązać transakcji z byłym pracodawcą, z którym był związany umową o pracę nawet w 2019 roku.

Z preferencyjnych składek ZUS nie skorzystają również wspólnicy spółek oraz twórcy i artyści.

Ile wynosi ZUS dla nowych firm?

Preferencyjne składki ZUS uiszczane na rzecz ubezpieczeń społecznych zależą od kwoty zadeklarowanej przez przedsiębiorcę. Według prawa nie mogą być one jednak niższe niż 30% minimalnego wynagrodzenia, które w 2020 roku wynosi 2600 zł brutto.

Tym samym preferencyjne składki ZUS wynoszą (w przypadku wyboru najniższej podstawy) 780 zł brutto. Ubezpieczenie zdrowotne nie ulega zmianie i sięga 362,34 zł.

Każdy przedsiębiorca  może płacić wyższe składki na rzecz ubezpieczenia społecznego, co przekłada się na wyższe świadczenia z tytułu: ubezpieczenia chorobowego, wypadkowego i emerytalnego.

preferencyjne składki zus a zasiłek macierzyński

Preferencyjne składki ZUS: jak skorzystać?

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej wymaga ciągłej uwagi i decyzyjności. Preferencyjne składki ZUS przysługują każdemu, kto spełni wcześniej wymienione wymagania oraz:

  • wyrejestruje się z ubezpieczenia zdrowotnego (kod zaczyna się cyframi 05 40) na druku ZUS ZWUA.

Następnie:

  • zgłosi chęć skorzystania z obniżonych składek ubezpieczeń (kod tytułu zaczyna się od: 05 70 lub 05 72 – w przypadku posiadania renty z powodu niezdolności do pracy).

Preferencyjne składki ZUS to nie koniec szans dla przedsiębiorców na niższe wydatki. Po skorzystaniu z ulg dla nowych firm można wykorzystać Mały ZUS+. Uprawnia on do uiszczania niższych składek na rzecz ubezpieczenia społecznego.

 

Własna firma bez pułapek z Trasted.

Własna działalność gospodarcza to szansa na wolność finansową i realizację marzeń. Aby do tego doszło, musisz włożyć odpowiednią ilość pracy oraz wiedzieć, jakie obowiązki spoczywają na Twoich barkach. Biuro rachunkowe Trasted działa na korzyść ludzi. Rozwiązuję sporne kwestie, wyjaśniam ludzkim językiem niejasne paragrafy i pomagam w prowadzeniu działalności gospodarczej. Poprzez ulgę na start i preferencyjne składki ZUS pokażę Ci, jak prowadzić własną firmę, niskim kosztem.

Zamiast uczyć się na własnych błędach, przestań je popełniać. Czerp wiedzę z doświadczenia innych!

Lokalny trend wzrostowy pcha cenę Bitcoina

Lokalny trend wzrostowy pcha cenę Bitcoina coraz wyżej. Aktualny opór może być kluczowy we wzroście o kolejne 2000$. Jak go wykorzystać w swojej grze, sprawdź w naszej najnowszej analizie wideo P.S.: Wszystkie najważniejsze newsy minionego tygodnia pod filmem ⬇️  

 

Wsparcie

Działamy non-profit i za nasze analizy nie pobieramy opłat jeżeli uważasz, że warto wesprzeć nasz wysiłek możesz jeszcze bardziej zmotywować nas podziękowaniami ❤️

Live Chat

Przy okazji zapraszamy do rozmowy z nami na live chata na portalu TradingView,  można z nami dyskutować na żywo o rynku kryptowalut, ale również o innych tematach.

Zawarta treść w analizie nie jest sponsorowana. Informujemy również, że Analizy zamieszczane są na wyłącznosć dla worldmaster.pl. Stworzyliśmy  także punkt kompleksowej obsługi, który zaspokoi Twoje potrzeby związane z kryptowalutami oraz rynkiem forex. Tak więc: Jeżeli masz pytania dotyczące tego, jak wypadł ICO? Zapewniamy recenzje. Jeżeli chcesz poprawić swoją wiedzę o kryptowalutach? Zapewniamy treści edukacyjne. A jeśli chcesz być na bieżąco ze stanem sieci Bitcoina? Zapewniamy to. W takim razie zapraszamy serdecznie do rozmowy na  kontakt@jpktraders.pl. Pozdrawiamy!

Pierwsze wybicia Krypto zadyszka. Analiza Bitcoin oraz Ethereum. Zapraszamy do obejrzenia naszej analizy wideo w której pod lupę wzieliśmy krypto, ale również srebro i
#kolejne artykuły