KORONAWIRUS vs. ŁÓDŹ | Adam Kapkowski worldmaster.pl
#

Siema Worldmasterzy!
Tak dawno mnie tutaj nie było… a wszystko przez kompletny brak czasu spowodowany pędem życia, który dotyka nas wszystkich.

Nie łatwo było znaleźć czas na weekendowy wyjazd, a tym bardziej na sklejenie odcinka na kanał YT z nagranych materiałów. Dlatego też inne przyjemności/obowiązki schodziły na dalszy plan.

A jak jest teraz?

Teraz, jak duża część społeczeństwa – pracuję w domu. Już nie tylko przyjeżdżam, żeby zjeść kolację i położyć się spać. Znajduję też czas, żeby dodać wpis na WORLDMASTERZE – także jest sukces 🙂

Aczkolwiek nie potrafię wysiedzieć w jednym miejscu i tutaj z pomocą przychodzi psiak, który raz dziennie musi się wyszaleć na około dwugodzinnym spacerze, aby z niespożytej energii nie roznieść mieszkania ;).

Dlatego pakujemy “szaraka” w bagażnik samochodu (kombi :)) i uciekamy na podmiejskie pola i lasy – tam gdzie nie jesteśmy narażeni na kontakt z innymi osobami. Postanowiłem również skorzystać z okazji, aby nagrać miasto, w którym obecnie mieszkam.

Miasto, które nigdy wcześniej tak nie wyglądało

Miasto, którego mieszkańcy wzięli sobie do serca i w tym trudnym dla wszystkim czasie unikają niepotrzebnych wyjść na ulicę. Znikomy ruch, który widać w kadrze, jest niewielkim ułamkiem społeczeństwa, które po prostu “musi” wyjść np. do pracy.

Zdrówka Wam życzę Worldmasterzy!

Na pewno każdy z nas miał taki moment w życiu, w którym chciał rzucić wszystko i wyjechać… na Malediwy! 😀

Nooo może lepiej nie rzucać wszystkiego, ale gdyby tak dało się polecieć na Malediwy i nie zaciągać na to kredytu lub nie wydając wszystkich oszczędności… 🤔

Otóż jest to łatwiejsze niż może się wydawać! 😀

Na tę okoliczność postanowiłem przygotować krótki poradnik w formie audio-video 😀 żeby przekaz był łatwiej przyswajalny 😀
Poradnik, z którego dowiecie się jak zorganizować w tani sposób wakacje na Malediwach!
Rajskie wysepki są na wyciągnięcie ręki każdego, kto ma tylko ochotę odwiedzić ten cudny świat!

Lwów na weekend

Byliście już we Lwowie?

Czy myśleliście o tym kierunku np na weekendowy wypad?

Wraz z parą znajomych, przez pewien czas zastanawialiśmy się intensywnie, gdzie wybrać się na weekend, aby trochę odsapnąć od pędu codziennego życia. Szukaliśmy tanich lotów, ale bez efektu. Jedyne tanie bilety trafiały się do Norwegii. Niestety do Oslo, a więc oddalone o setki kilometrów od np fiordów, które trzeba zobaczyć – także nie tym razem 😉

Kolejnym pomysłem był Budapeszt, aczkolwiek nie wiedzieć czemu, wybór również nie padł na Węgierską stolicę…

Ostatni już pomysł to Lwów – miasto na Ukrainie z mocnymi Polskimi korzeniami. Początkowo nie było zbyt dużej aprobaty na tę opcję, szczególnie po żeńskiej stornie naszej czwórki… Niemniej jednak zostało postanowione – jedziemy do Lwowa! 🙂

Teraz pora zastanowić się w jaki sposób najszybciej się tam dostaniemy, ponieważ mamy tylko weekend na dojazd, zwiedzanie i powrót. W czwartkowy wieczór dojechaliśmy z Łódzkiego w Kieleckie, gdzie połączyliśmy nasze siły. Po około trzech godzinach snu – bo przecież trzeba było omówić plan działania – wstaliśmy o 6 w piątkowy poranek, aby zdążyć na pociąg, który opuszczał dworzec PKP w Przemyślu o godzinie 10:30.

Szybki wypad do wschodnich sąsiadów

Udało się, a nawet mieliśmy czas, aby nabyć trochę Hrywien 🙂

Udaliśmy się do kasy dworcowej, w celu kupienia biletów na nasz stalowy dyliżans… i okazało się, że biletów już nie ma… 😉

Dalszy ciąg tej fascynującej historii możecie zobaczyć w dwóch krótkich odcinkach poniżej.

Zapraszam wszystkich Wordlmasterów do oglądania 😉

 

Nadeszła pora, aby przenieść się z regionu bogatego w piękne piaszczyste plaże – czyli południowej części Tajlandii, a dokładniej Phuket 😄 do mniej turystycznej części…

Mianowicie lecimy do Chiang Rai, które znajduje się na północy kraju!

Mieliśmy aż dwa loty, bo z przesiadka w Bangkoku – nie pytajcie jak to zrobiliśmy ,bo i tak nie wiem czy się przyznamy 😄

Po wylądowaniu wypożyczyliśmy samochód, którym była w miarę nowa, ale chyba z silniczkiem z maszynki do golenia Toyota Yaris 😝 którą rozpoczęliśmy objeżdżanie regiony północnego 😊

Skoro wylądowaliśmy w Chiang Rai, więc rozpoczęliśmy od odwiedzenia White Temple, czyli Białej Świątyni 😉

Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda to zjawiskowe miejsce to zapraszam do oglądania kolejnego odcinka z naszej Tajskiej wyprawy 😉

Oprócz białej Świątyni zobaczycie tam też mniej popularną wśród turystów Niebieską Świątynię, której chyba bliżej do miana “kiczowatej” niż pięknej 😉

a

Misja Tajlandia

NIELEGALNE LATANIE DRONEM w Bangkoku, widoki z 60 piętra Sky Baru, małe zakupy w największym centrum handlowym, a także “floating market” bez łódek 😀
To oczywiście w wielkim skrócie czwarta część z serii “Misja Tajlandia” 🙂

Floating Market – to miejsce należy omijać! 🙂 – https://goo.gl/maps/LTnkAM8hev22

MIEJSCA KTÓRE POLECAM!

Centrum MBK – https://goo.gl/maps/sXGnHQ1LQTs
Banyan Tree Hotel ze Sky Barem – https://goo.gl/maps/ACLbtyHnA832

Zapraszam również na:

Facebook – https://www.facebook.com/Mr.Wloczykij
Instagram – https://www.instagram.com/mr.wloczykij

floating market, Misja Tajlandia

Dodatkowo Link do pierwszego odcinka z Tajlandii!

#kolejne artykuły