Jak zwiększyć zasięg za pośrednictwem InstaStory | worldmaster.pl
#

Jak używać Instagram Stories do pozyskiwania większej ilości odbiorców? W jaki sposób zwiększyć zasięg postów na Instagramie? Jak wybić się na Instagramie!

Instagram, stał się nie tylko portalem dla fotografów i pasjonatów piękna. Od niedawna jest również miejscem dla popularnych marek i mniejszych firm. Chociaż nie o wszystkich możliwościach możemy przeczytać, portal ma kilka rozwiązań, które mamy szansę wykorzystać, w celu dotarcia do nowych odbiorców. Jedną z nich jest pozyskanie dodatkowych wyświetleń wprost z relacji w InstaStory.

Nic dziwnego, że twórcy Instagrama dodają nam coraz nowszych opcji. Jest miejscem, w którym warto pokazywać swój produkt, usługę lub treści. Jednym z polecanych przeze mnie opcji, jest możliwość oznaczania produktów na naszych postach, wprost z fanpage na Facebooku (zakładka Sklep).

Poniżej przyjrzymy się sposobom promowania poprzez InstaStory. Za jego pośrednictwem wysyłamy materiały w postaci zdjęć lub filmów, które znikają po 24h, lub trafiają do tz. wyróżnionych relacji, gdy zechcemy, aby publikacja promowała nasz profil.

Udostępnianie i tworzenie wyróżnionych relacji w Instagramie

 

Na czym polega InstaStory?

Opcja została skopiowana od Snapchata. We wspomnianej aplikacji, możemy dzielić się ze znajomymi zdjęciami oraz nagraniami wideo, realizowanych tu i teraz. Tę samą możliwość, do swojej aplikacji dodał Instagram, a wraz z nim pojawiły się rozwiązania, które na nasze szczęście nie są dopracowane w 100%.

Na gotowy materiał, mamy możliwość nałożenia filtrów, lokalizacji czy innych dodatków. Opublikowany plik znika po 24/h. od wybrania opcji “Wyślij” (nawet jeśli jest offline, niestety wtedy nie wszystkie nakładki na materiały w InstaStory są możliwe).

 

Jak wykorzystać InstaStory w promocji organicznej?

Możemy robić własne kampanie w formie wideo na komputerze, aby następnie wgrać jako wideo do naszej relacji z telefonu. Do tego możemy je promować płatnie lub organicznie. Ważne, żeby cel został spełniony. Ten drugi sposób promocji, daje nam całkiem niezłe szanse na dotarcie do nowych osób zupełnie za darmo, jeśli oczywiście ruszymy głową i odpowiednio poznamy działanie aplikacji. Czas powiedzieć o tym więcej.

Jak zwiększyć zaangażowanie w portalu Instagram?

 

Jak wykorzystuję InstaStory u siebie? Za pośrednictwem InstaStory, opowiadam o swoich działaniach i nowych artykułach na blogu. Ostatnio poinformowałem o wykonanych przeze mnie darmowych ćwiczeniach.

Do wypowiedzi w nagraniu, dodaję link za pomocą edytora tekstu (dostępne przy tworzeniu relacji), pod który chowam element lokalizacji (najczęściej Polska lub Warszawa) i najważniejsze co ściąga dodatkowe wyświetlenia! Odpowiedni hashtag… Wtedy nasza relacja jest dostępna dla osób, które odwiedzą lub zaobserwowali hashtag.

 

Gdy hashtag jest gotowy, zmniejszam go, aby ukryć pod linkiem (w formie tekstu), razem z lokalizacją. Chwilę po publikacji moją relację obejrzało 80 osób z hashtagów i dziesięciu obserwatorów profilu. Sprawdziłem wynik po 24h. i jest ok. 500 osób, które wyświetliły relację. Gdybym opublikował w weekend, prawdopodobnie byłoby znacznie więcej.

 

Czy wiesz że…?

Dodawanie wielu hashtagów w komentarzach, również się dobrze sprawdza. Do sprawdzania najpopularniejszych w danej dziedzinie, używam portalu All-Hashtag.com, w którym wpisuję np. motywacja, wakacje, turystyka, itd. Pod tym kątem system dobierze dla Ciebie hashtagi, które są pokrewnie popularne.

 

Kiedy warto korzystać z Instagrama?

Jest darmowym portalem społecznościowym, który idealnie nadaje się do dzielenia się swoimi produktami lub usługami. Dzięki temu, pojawiamy się w kolejnym miejscu, będąc przy tym zapamiętywani.

Instagram świetnie sprawdza się w budowaniu swojej marki osobistej. Jest obecnie na 3 miejscu, pod względem najpopularniejszych źródeł odwiedzin mojego bloga. Poznaję na nim kolejnych ludzi gotowych wesprzeć moje działania lub zacząć współpracę. Pokazuję, jak spędzam dzień i w jaki sposób pracuję. Dzięki temu jestem bliżej z obserwatorami, którzy wiedzą, co się dzieje w moim otoczeniu, a dzięki temu chętniej się angażują, gdy ich pomoc staje się niezbędna.

 

Autor: Patryk Tarachoń

instagram, popularnych marek, stał się portalem dla fotografów

Jestem autorem e-booka ,,Social-Media i Blogowanie”. Prowadzę blog o kompleksach, poniżaniu, relacjach międzyludzkich i sprawach dnia codziennego, który znajdziesz pod adresem: PatrykTarachon.pl.

Branża producentów i wydawców gier w Polsce odnosi globalne sukcesy i wzbudza rosnące zainteresowanie. Szczególnie tych którzy wcześniej z grami mieli tyle wspólnego, co nowy DOOM z Symulatorem Kromki Chleba. Polska Branża gier otworzyła się na świat, jednak nowe możliwości to także wyzwania. Stawić im czoła muszą zarówno duże, jak i małe studia gamedev.

Wg danych raportu Forbesa, polska branża gier warta jest dziś 26,2 mld zł. (Globalna wartość rynku przekroczy 137 mld dolarów jeszcze w tym roku). Takie generalne ujęcie nie mówi wiele. Dlatego spójrzmy na kilka innych ciekawych danych:

  • 11 bit studios potrzebowało 66 godzin, aby zwróciły mu się wszystkie koszty produkcji i marketingu Frostpunk.
  • 61 proc. kapitalizacji straciło CI Games, kiedy tuż po premierze Sniper: Ghost Warrior 3 w kwietniu 2017 ich tytuł został zmiażdżony przez krytyków i graczy.
  • A wartość CD Projekt RED wzrosła o 7 mld dolarów tylko po zaprezentowaniu trailera Cyberpunk 2077.

Pewnie, że te liczby dotyczą największych podmiotów na rynku, ale pokazują, jak bardzo polski gamedev profesjonalizuje się. Chcąc nie chcąc – przekształca w dochodowy i istotny sektor innowacyjnej gospodarki. Reguły gry zmieniają się w nim dla wszystkich uczestników. Także tych, którzy tworzą tytuły niezależne, ze względnie niewielkimi zespołami, budżetami i oczekiwaniami biznesowymi.

Oto cztery wyzwania, z którymi już teraz musi zmierzyć się polska branża gier oraz kilka propozycji, jak skutecznie może to robić.

1. Zdobycie i utrzymanie specjalistów

Wyniki badania “Polish Gamedev 2017” prowadzonego przez Krakowski Park Technologiczny na 101 podmiotach z branży gier wskazały, że na czele czynników hamujących ich rozwój znajduje się trudność z pozyskaniem wykwalifikowanych pracowników. Mniejszym problemem jest w tym kontekście brak ludzi na rynku, większym – brak właściwych kompetencji. Słowem, pula dostępnych na rynku talentów nie pokrywa się z rosnącymi ambicjami i oczekiwaniami producentów.

branża gier

Źródło: Kondycja polskiej branży gier 2017

W jaki sposób zmierzyć się z tym wyzwaniem?

  • wprowadzać dobrze zaprojektowane przez teoretyków i praktyków kierunki studiów gamedev na uczelniach, podparte stażami w studiach;
  • zapewnić większe wsparcie dla produkcji i upowszechniania materiałów edukacyjnych nt. pracy w branży gamedev (o jeden z nich walczę osobiście);
  • optymalizować procesy wyławiania talentów i rekrutacji w firmach (obszar HR);
  • rozwijać systemy motywacji, rozwoju i utrzymania pracowników w firmach (ponownie HR);
  • rozwijać systemy pracy zdalnej, które otworzą możliwość współpracy z talentami za granicą (HR, ale nie tylko, bo również układanie procesów zarządzania projektem i pracy wewnętrznej zespołu produkcyjnego).

2. Różnicowanie produktów

Branża gier, a właściwie cały ich rynek już od dawna jest globalny, teraz jeszcze robi się coraz bardziej zatłoczony. Polskie studia gamedev nie konkurują między sobą lokalnie, tylko ze wszystkimi i wszędzie, tak długo, jak doba gracza i głębokość jego portfela są ograniczone.

Podstawowych strategii konkurowania jest kilka. Konkurowanie oparte pozycji wiodącej pod względem kosztów nie ma sensu, ponieważ budżety produkcji AAA (często połączone z licencjami) są kosmiczne. Z drugiej strony jednak bariery wejścia dla nowych podmiotów są minimalne ze względu na powszechną dostępność narzędzi i dystrybucję cyfrową.

To pozostawia w praktyce dwie strategie konkurowania:

  • oparte o różnicowanie produktów,
  • o koncentrację na niszach
  • i ew. jednoczesny miks ich obydwu.

Nie mając dużego budżetu na promocję, najnowszą technologię, czy licencję Marvela, trzeba szukać sposobów na wyróżnienie swoich produkcji na tle innych.

W jaki sposób zmierzyć się z tym wyzwaniem?

  • wprowadzać przynajmniej jeden oryginalny koncept do gry w sferze mechaniki, technologii, czy narracji i budować na nim komunikację produktu (tj. eksponować jako unikalny wyróżnik); mogę to posłużyć się przykładem kolegi Tomka Góry, który potraktował rodzimy Wałbrzych jako tło dla swojej gry 8874, czy znajomych z Fuero Games, którzy z jedynie znanych sobie powodów pozbawili bohatera-liska łapki w The Bushy Tail 😉
  • angażować społeczność w przemyślany sposób, np. pod kątem oceny elementów gry, do zamkniętych lub otwartych testów zbierać feedback, usprawniać produkt (ważne pojęcia: co-creation i user innovation, o których często piszę na łamach swojego bloga);
  • prowadzić przemyślaną politykę wsparcia dla gry już po premierze najlepiej przez dobrą zawartość DLC (bez zbroi dla konia…) tak, aby wydłużyć cykl życia tytułu;
  • myśleć otoczką i tzw. wartością dodaną dla graczy nie wyłącznie samą grą; może to być np. stworzenie dodatkowo gry planszowej, jak zrobiło Jujubee pod kątem Kurska, czy komponentu mobilnego (Fallout Shelter to oczywiście spory skok w górę, ale może posłużyć za przykład).

3. Strategiczny rozwój biznesu

To, co PwC w swoim zeszłorocznym raporcie nazywa “umiejętnym i kontrolowanym rozwojem”, ja nazywam po prostu zarządzaniem strategicznym.

Duży sukces (a czasem może nawet umiarkowany) może łatwo doprowadzić do przeszacowania swoich możliwości, rzeczywistej wartości i zachłyśnięcia się sukcesem. A powinien być to sygnał do jeszcze bardziej strategicznego myślenia o rozwoju studia. Co to dokładnie znaczy? Z perspektywą długoterminową i z myślą o każdym aspekcie organizacji.

Ten punkt faktycznie zamyka w sobie dwa poprzednie, ale uzupełnia je o wiele kolejnych.

W jaki sposób zmierzyć się z tym wyzwaniem?

Zabrzmi to banalnie, ale tak właśnie do działa: zarządzanie strategiczne to niekończące się udzielanie odpowiedzi na takie pytania jak:

  • Jaki jest cel istnienia studia? (czytaj: z czym chcemy być kojarzoni i w czym chcemy się specjalizować);
  • Na jakie platformy produkujemy gry? I w jakiej kolejności?
  • Dla kogo na pierwszym miejscu tworzymy produkcje (kto jest naszą docelową grupą odbiorców)?
  • Jak chronimy naszą własność intelektualną?
  • Jak rozwijamy swoje produkty i marki? (masa możliwości, poczynając od spin-offów rodzaju Fallout: New Vegas, przez konwersję na Switch czy VR, po licencjonowane planszówek na modłę The Binding of Isaac i Dark Souls);
  • Jak rozwijamy zespół i budujemy jego kompetencje?
  • Skąd czerpiemy kapitał? Jakie otwieramy nowe strumienie przychodów?
  • Na jakich rynkach się koncentrujemy geograficznie? (nawet jeśli dystrybucja jest globalna, marketing może być lokalny lub regionalny);

I wiele innych. To temat rzeka i być może największe wyzwanie spośród tych w przygotowanym przeze mnie zestawieniu. Chętnie pomogę Wam w odpowiedzi na te i pozostałe pytania już podczas współpracy indywidualnej.

4. Ograniczanie piractwa

Spójrzmy prawdzie w oczy: chociaż liczba osób oficjalnie przyznających się do pozyskiwania gier z nielegalnych źródeł maleje z roku na rok, to nie zapowiada się na definitywne rozwiązanie tego problemu w najbliższym czasie. Albo nigdy. (O czym świadczy chociażby plaga współdzielonych kont na Steam).

  • Rośnie siła nabywcza społeczeństw (m.in. w Polsce);
  • rośnie stopień skomplikowania procesu piracenia gier;
  • cyfrowa dystrybucja w rodzaju Steam czy GOG upraszcza proces nabywania i konsumpcji tytułów growych…

…a mimo to gracze nadal piracą. Dlaczego? W niektórych regionach wciąż są niezamożni (Azja, Afryka) i wybierają nielegalne źródła. W innych jak w Polsce są po prostu więźniami przyzwyczajenia. Nawyków wyrobionych lata temu, z których ciężko zrezygnować.

Nie przypuszczam, żeby piractwo można było zwalczyć. Nie uważam też, że słowo “walka” jest w tym kontekście właściwe niewiele rzeczy tak irytuje graczy, jak zabezpieczenia DRM czy pozwy sądowe. Ja preferuję zwrot “ograniczanie”, bo sugeruje on zupełnie inny mindset i co za tym idzie inny zestaw rozwiązań.

W jaki sposób zmierzyć się z tym wyzwaniem?

  • wzorem GOG warto inwestować w lepszą obsługę klientów, co obejmuje proces znajdowania tytułów, zakupu i wsparcia pozakupowego. Im szybciej, łatwiej, przyjemniej (i nie ukrywajmy taniej), tym lepiej;
  • wspierać tytuły po premierze wartościowymi dodatkami (vide: CD Projekt RED i 11 bit studios), tak, aby posiadanie wersji legalnej wiązało się z dodatkowymi korzyściami dla gracza;
  • budować zaangażowaną społeczność graczy, których głos liczy się na etapie produkcji gry i już po jej wydaniu (patrz także pkt. 2) w ten sposób gracze emocjonalnie inwestują w tytuł na długo przed jego wydaniem. I tym samym chcą wspierać produkcję oraz stojących za nią ludzi (m.in. dlatego crowdfunding jest tak efektywny również w sferze pozafinansowej).

Tyle na początek. Przed zarządzaniem dobrym i przemyślanym, zaznaczę w branży gamingowej się nie ucieknie. Chyba, że na własną szkodę.

W najbliższych tygodniach przeprowadzę w ramach mojej rozprawy doktorskiej badanie kwestionariuszowe w polskim gamedev. Spróbuję lepiej poznać i zrozumieć jego bolączki, potrzeby i oczekiwania w sferze biznesowej. Tak, aby w niedalekiej przyszłości wyjść im naprzeciw. Jeżeli w międzyczasie masz do mnie jakieś pytania lub szukasz wsparcia, pisz śmiało: bfm@wethecrowd.pl.

Bartosz Filip Malinowski

Jestem strategiem, konsultantem i kreatywnym. Łączę kropki, które znikają ludziom z oczu. Założyłem agencję doradczą WeTheCrowd. Staram się także łączyć różne światy i dyscypliny oraz zachęcać do wyjścia ze swojej bańki na vlogu Bez/Schematu.

Przy pisaniu tekstu podpierałem się się trzema wartościowymi raportami:

12 września o godzinie 19 polskiego czasu miał miejsce coroczny Apple Special Event. Firma z Cupertino zaprezentowała swoje najnowsze produkty – iPhone Xs, iPhone Xs Max, iPhone Xr oraz Apple Watch serii 4. Poniżej znajdziesz szczegółowe informacje na temat iPhone Xs oraz iPhone Xs Max, wraz z ich specyfikacją techniczną, datą uruchomienia sprzedaży, ceną i moją opinią. Zapraszam serdecznie do lektury!

Jednocześnie, jeżeli masz ochotę samodzielnie obejrzeć całe wydarzenie odbywające się w Steve Jobs Theatre, to jego nagranie znajdziesz tutaj.

iPhone Xs oraz iPhone Xs Max – nowy flagowiec od Apple

12 września miał miejsce coroczny Apple Special Event. Firma z Cupertino zaprezentowała swoje najnowsze produkty – iPhone Xs, iPhone Xs Max, iPhone Xr

No więc wszystko odbyło się zgodnie z przewidywaniami. Apple wypuścił nowy model najbardziej zaawansowanego telefonu w dwóch rozmiarach ekranów Super Retina HD. Zaprojektowane zostały w technologii OLED. iPhone Xs posiada ekran o wielkości 5,8 cala z rozdzielczością 2436×1125, natomiast iPhone Xs Max 6,5 cala z rozdzielczością 2688×1242. Co jednak ciekawe, największy aparat jest pod względem rozmiaru identyczny z iPhone 8 Plus. Apple powtórzył więc rozwiązanie znane z iPhone X i powiększył przestrzeń ekranu na niemalże całą przednią stronę telefonu.

Przede wszystkim oba modele dostępne będą w jednym z trzech kolorów: srebrnym, gwiezdna szarość oraz złotym. Poza różnicą wielkościową, wagową i w zakresie wyświetlacza telefony będą się jeszcze między sobą różnić wydajnością baterii. W przypadku mniejszego modelu ma być ona poprawiona o 30 minut, zaś w iPhone Xs Max ma działać nawet półtorej godziny dłużej na jednym ładowaniu niż w iPhone X.

Najistotniejsze elementy specyfikacji technicznej:

– nowe wyświetlacze OLED Multi-Touch Super Retina HD,

– 3 dostępne rozmiary pamięci: 64, 256 i nowe 512 GB,

– podwyższona klasa IP68 w zakresie odporności na zachlapania, wodę i pył,

– 4 głośniki i mikrofony zdolne do odtwarzania i nagrywania dźwięku stereo,

– nowy czip A12 Bionic z systemem Neural Engine nowej generacji,

– nowy, podwójny 12Mpx aparat z tyłu telefonu z efektem bokeh i trybem Smart HDR, nagrywaniem w 4K  do 60 kl./s,

– aparat przedni w technologii TrueDepth,

– udoskonalona technologia rozpoznawania twarzy Face ID,

– obsługa Advanced LTE,

– jednoczesna obsługa double SIM (przy czym jedna z kart w formie elektronicznej eSIM).

Ceny:

Iphone Xs – od 4979 złotych

Iphone Xs Max – od 5479

Dostępność:

Oba modele będą dostępne w Polsce od 28 września.

Mój komentarz:

Apple konsekwentnie przekracza granice technologiczne. Gigant technologiczny kładzie coraz to większy nacisk na wyposażanie swojego sprzętu w jeszcze potężniejsze procesory i podzespoły, zdolne sprostać nowym pomysłom deweloperów. Wydaje się, że wraz z użyciem czipa A12 Bionic otwiera się kolejna era świata aplikacji rozrywkowych, edukacyjnych czy profesjonalnych. W tym kontekście w najbliższej przyszłości powinniśmy doświadczyć programów ściśle związanych z technologiami machine learning oraz augmented reality (czego próbki zresztą zaprezentowano w trakcie eventu). Mając zatem dostęp do tak dużej mocy obliczeniowej, programiści będą mieli ogromne pole do popisu. Prawdopodobnie to włąśnie tutaj kryje się największa zaleta nowego telefonu – w możliwościach, które wkrótce zostaną wykorzystane.

Na dzień dzisiejszy na pewno dużą wartość w nowym procesorze dostrzegą pasjonaci fotografii. Jest tak ponieważ będą oni mogli korzystać z ogromnego technologicznego wsparcia przy robieniu zdjęć nowym telefonem od Apple. Czy warto zatem kupić najnowszego iPhone’a Xs lub Xs Max? W mojej opinii to zależy. Jeżeli bowiem potencjał telefonu zestawimy sobie z naprawdę wygórowaną ceną (przypomnę, najtańsza wersja modelu iPhone Xs to aż 4979 zł), to pytanie czy warto zamieniać aktualne urządzenie na obliczeniowego “potwora”. Pytanie to jest jeszcze bardziej zasadne, jeżeli nasz sposób eksploatacji telefonu ograniczony do aktualnych aplikacji nie ulegnie zmianie. Jeżeli z kolei nie możemy obejść się bez nieustannego testowania granic najnowszych technologii, a robienie niezliczonej ilości niemalże profesjonalnych zdjęć telefonem to esencja naszego życia – wówczas ten telefon to must have! :). Dla nieprzekonanych, poniżej znajdziecie krótki film od Apple prezentujący nowego iPhone Xs i iPhone Xs Max. Enjoy!

Wszystkie zdjęcia i materiały filmowe pochodzą od Apple, w tym ze strony www.apple.pl i jej podwitryn.

Formy grywalizacji i krwiodastwo

Dostałem pytanie-wyzwanie dotyczące tego, jakie formy grywalizacji można stosować we współpracy z krwiodawcami. Temat interesujący, jak i mocno ambitny. Moja odpowiedź na pytanie pt. “Grywalizacja i krwiodawstwo” w filmie poniżej.

Jeśli chcesz poznać więcej typów gracza i więcej technik grywalizacji, to zapraszam do skorzystania z mojego kursu: https://tworzegry.pl/produkt/grywaliz…
A jeśli chcecie sprawdzić apkę, o której mówiłem, to znajdziecie ją tutaj:
Android: https://play.google.com/store/apps/de…

Dostałem pytanie-wyzwanie dotyczące tego, jakie formy Grywalizacja i krwiodawstwo

Nadeszła nowa era w ochronie upraw rolniczych. Dyscypliny uczenia maszynowego, sztucznej inteligencji i zaawansowanej technologii czujników pomagają chronić uprawy przed chwastami, owadami i wyniszczającymi chorobami. Precyzyjna ochrona upraw rolniczych.

W połączeniu z najnowszymi badaniami naukowymi zaawansowane technologicznie rozwiązania zapewniają bezprecedensowy poziom kontroli ochrony upraw. Precyzyjna technologia oferuje możliwość stosowania np. pestycydów z większą dokładnością i wydajnością.

technologia

Źródło: summersmfg.com

Podobnie jak w przypadku oprogramowania do rozpoznawania twarzy i technologii automatycznego kierowania, zaawansowane systemy oprysku mogą odróżnić uprawy, chwasty i akweny wodne. Dzięki oprogramowaniu GPS lub komputerowemu, technologia ta automatycznie wyłącza opryskiwacz.

Niektóre zaawansowane systemy zapewniają indywidualną kontrolę nad każdą dyszą, dzięki czemu operator może wykonywać natrysk z dala od źródeł wody, rodzimych roślin i pobliskich dróg.

precyzyjna-kontrola-upraw

Nowoczesne rolnictwo jest bardziej precyzyjne

Ciągniki samosterujące stają się podstawą nowoczesnego rolnictwa. Autonomiczna technologia umożliwia rolnikom równomierne rozpryskiwanie w miarę przemieszczania się po nieregularnym terenie. Systemy wyposażone w czujniki ultradźwiękowe wysyłają impulsy dźwięku na ziemię i mierzą, ile czasu potrzeba, aby fale dźwiękowe odbiły się. Wykorzystując te dane, opryskiwacze mogą szybko dostosować wysokość opryskiwania do optymalnego, najbardziej wydajnego kąta, a wyrafinowane czujniki pomagają obliczyć najlepszy kąt, aby zastosować ochronę roślin.

rolnictwo

Naukowcy, badacze i inżynierowie nowoczesnego rolnictwa stale udoskonalają, optymalizują i ulepszają technologię ochrony upraw. Nowoczesne narzędzia pomagają rolnikom w stosowaniu odpowiedniej ilości środków, we właściwym miejscu i we właściwym czasie. Z biegiem czasu dane zebrane za pomocą tych narzędzi umożliwiają rolnikom optymalizację każdego zasobu.

ochrona upraw

Precyzyjna ochrona upraw rolniczych

W połączeniu z najnowszą technologią i wiodącymi badaniami naukowymi, doświadczenie i intuicja rolników może pomóc w ochronie upraw przy zachowaniu lokalnego ekosystemu. Wykorzystując precyzyjne, nowoczesne narzędzia rolnicy pomagają w zarządzaniu czystą wodą, redukcją emisji gazów cieplarnianych oraz zachowaniu rodzimego środowiska. Poprzez postęp w dziedzinie technologii i innowacji nowoczesne rolnictwo pomaga rolnikom dbać o planetę.

#kolejne artykuły