Gdy wiesz, że i tak nie wygrasz, to po co się starać?
#

Mundial. Polska odpadła z grupy całkiem niedawno, więc pewnie pamiętacie te dziwne sytuacje, gdy piłkarze po prostu odpuszczali? Tracili siły i motywacje do grania, bo nie wierzyli w wygraną? Cóż, czasem się zdarza prawda? Gdy wiesz, że i tak nie wygrasz, to po co się starać? Podobnie dzieje się w biznesie (np. konkursach biznesowych), czy edukacji (gdzie uczeń traci motywację, bo i tak nie wyciągnie na koniec roku). Na szczęście, jest grywalizacyjne wyjście z takich sytuacji, które sprawia, że ludzie, którzy są w tyle wyścigu nie tracą wiary w siebie. Wręcz przeciwnie, zaczynają jeszcze zacieklej walczyć! Tym rozwiązaniem jest mechanika doganiania.

Gdy wiesz, że i tak nie wygrasz, to po co się starać?Mechanika doganiania

To taki system punktowy, gdzie gracze z ogona stawki, na niższych pozycjach i z gorszą sytuacją, mogą zgarnąć więcej punktów, czy dodatkowe bonusy, jeśli zrobią coś dobrze. Mają wtedy większą szansę na dogonienie tych najlepszych, przez co bardziej się starają. Ci najlepsi z kolei cały czas czują na sobie oddech peletonu i również nie odpuszczają. Mechanika sprawdza się w grach wideo, więc przyjrzyjmy się najpierw przykładowi z tego świata.

Mario Cart to wyścigi gokartów podsycone bonusami, które można zebrać po drodze. Gracze mogą zgarnąć bonusy, np. w postaci pułapki na wroga, czy dopalacza. Te upgrade’y sprawiają, że nieraz bardzo trudno jest dogonić najlepszego. Na szczęście, Mario Cart korzysta z mechanik doganiania i niektóre bonusy, te lepsze, są dostępne tylko jeśli jesteś w tyle wyścigu. Innymi słowy, im bardziej przegrywasz, tym bardziej gra stara Ci się pomóc, byś wygrał. Sprawia to, że gracze nieraz uciekają się do zupełnie innych taktyk wygranej, a ci najgorsi cały czas mają motywację ku temu, by gonić najlepszego. Bo mogą ciągle wygrać.

Wyobraźmy sobie teraz sytuację w szkole. Uczeń zbiera słabe oceny. Nie idzie mu. Nie ma talentu do języka, czy historii. Jest słaby. Gdybyśmy oceniali go tradycyjną metodą, to zdałby na poziomie minimalnym, o ile w ogóle. Zróbmy teraz twist. Co jeśli uczeń, który z testu dostanie słabszą ocenę mógłby „dostać” mały bonus na rozpoczęcie następnego? Eliminacja jednego pytania na kartkówce. Dozwolona ściągawka o określonych rozmiarach, czy wydłużenie czasu pisania? Odpowiednie wykorzystanie tego typu wspomagaczy mogłoby nieraz przywrócić go na dobre tory nauki. Przywróciłoby wiarę w to, że wciąż może wygrać. Pozwoliłoby wskoczyć na wyższy level, gdzie już wspomagaczy nie będzie potrzebował.

Temu właśnie służy mechanika doganiania – budowaniu wiary w siebie i zaangażowania w walkę do samego końca.

Jeśli chcesz poznać więcej technik grywalizacyjnych i samemu nauczyć się wykorzystywać elementy gier w swojej pracy, to zapraszam do skorzystania z mojego kursu grywalizacji online: https://tworzegry.pl/produkt/grywalizacja-kurs-online/

Co trzeci pracownik przyznaje, że jego obecny sposób działania wpływa negatywnie na efektywność wykonywanej przez niego pracy. Z kolei co czwarty ankietownay nie ma pewności, że wykonuje swoje obowiązki wystarczająco wydajnie. Takie zaskakujące wyniki niesie ze sobą tegoroczne badanie „Praca, moc, energia w polskich firmach”, zrealizowane przez Human Power. Więcej na temat raportu Mental Master poniżej.

 

– Dominujący w polskich organizacjach styl pracy w dużej mierze sabotuje efektywność pracowników i managerów– uważa Małgorzata Czernecka, psycholog, szefowa Human Power i inicjatorka badania.

W tegorocznym badaniu – podobnie jak w edycji ubiegłorocznej – ujawniły się problematyczne kwestie związane z tzw. wielozadaniowością. Blisko 60 proc. pracowników czuje presję, aby wykonywać kilka zadań naraz. Jednocześnie fatalną normą stała się sytuacja, w której godzimy się na przerywanie naszych zadań przez maile, telefony czy rozmowy ad hoc ze współpracownikami. Okazuje się, że w takich warunkach pracuje ponad 66 proc. badanych. Ponadto co trzeci ankietowany ocenia, że nie potrafi pracować bez ciągłego sprawdzania poczty czy powiadomień na telefonie!

–Efektywność staje się w tych warunkach pojęciem wielce dyskusyjnym– podkreśla Małgorzata Czernecka. Rzecz w tym, że wydajność pracy można podnieść niekoniecznie przez samą optymalizację procesów czy zwiększanie wynagrodzeń. Kluczowym może być świadome  zarządzanie energią pracowników, zmiana stylu ich pracy  i kreowanie zupełnie nowych nawyków działania.

Koszty obecnego stylu pracy, opartego na ciągłej mobilizacji, konieczności obsługiwania ogromnej liczby danych i informacji oraz presji wielozadaniowości, są wysokie. Aż 40 proc. badanych odczuwa w pracy frustrację i zniecierpliwienie. Blisko połowa pracowników obserwuje u siebie pogorszenie zapamiętywania bieżących informacji czy terminów. Wielu ma problemy z koncentracją uwagi na wykonywanym zadaniu. Co czwarty nie pamięta, co robił poprzedniego dnia w pracy!

Niewiele firm na polskim rynku zdaje sobie sprawę z czynników, które mają bezpośredni wpływ na obniżanie efektywności ich pracowników i managerów. Pracodawcy muszą być świadomi, że efektywność pracowników zależy nie tylko od samych organizacji, ale i od chęci jednostek do wzięcia odpowiedzialności za sposób wykonywania przez nie zadań, dbania o siebie i innych czy wprowadzania w życie nowych nawyków i rytuałów.

Obecna sytuacja na rynku pracy pokazuje, za czym podążają pracownicy – coraz rzadziej jest to kwestia wyższego wynagrodzenia. Czynnikiem silnie prowokującym do zmiany jest chęć samorealizacji, doświadczania większego dopasowania, komfortu, spójności i równowagi. I tu jest ogromne pole do działania dla organizacji, w kontekście kreowania nowoczesnego, pełnego energii środowiska pracy.

Pełna wersja raportu Mental Master dostępna jest tutaj.

Ponadto, jeżeli chcesz sprawdzić swój poziom energii zachęcam Cię do wykonania bezpłatnego testu Power Audit, o czym piszę we wpisie Brak energii? Sprawdź, jak jest u ciebie z Human Power!.

O badaniu:

Badanie „Praca, Moc, Energia w polskich firmach. Sześć obszarów, które wpływają na efektywność organizacji” realizowane jest we współpracy z Aon, Kinnarps Polska, Dailyfruits, Benefit Systems, Uniwersytetem Łódzkim oraz Akademią Leona Koźmińskiego. Ankieta dystrybuowana była wśród pracowników i kadry zarządzającej dużych przedsiębiorstw w Polsce W tegorocznej edycji wzięło udział 2213 osób.

Więcej informacji na stronie: www.humanpower.pl.

O Human Power:

Human Power to multidyscyplinarny zespół ekspertów – lekarzy, neurobiologów, dietetyków, psychologów, nauczycieli yogi, mindfulness, rehabilitantów, trenerów personalnych – specjalizujących się w zarządzaniu energią człowieka. Organizacja prowadzi badania, jak skutecznie zwiększać efektywność działania ludzi, wykorzystując ich naturalny, biologiczny potencjał. Programy szkoleń oraz kampanie edukacyjne z zakresu podnoszenia efektywności dobowej oparte są o najnowsze, światowe wyniki badań z obszaru neurobiologii, psychologii behawioralnej, medycyny sportowej oraz dietetyki.

Wielozadaniowość silnie utrwaliła się w stylu działania pracowników współczesnych organizacji. Dzięki niej mają przekonanie, że wykonują więcej zadań w jednostce czasu. Badania jednak wyraźnie pokazują, że nasze  mózgi nie są przygotowane do wykonywania wielu czynności jednocześnie i jeśli ludzie wykonują dwa zadania umysłowe w tym samym czasie, to ich zdolności poznawcze spadają z poziomu absolwenta Uniwersytetu Warszawskiego do poziomu ośmiolatka.

Badacze przeprowadzili wiele eksperymentów pokazujących, jaki efekt daje nieustanne rozpraszanie uwagi, przerywanie zadań przez telefony, maile, zebrania, zapytania od kolegów, szefów, czy komunikatory. W jednym z eksperymentów poproszono studentów, aby przeczytali fragment tekstu. Jedna grupa mogła korzystać z komunikatorów, druga nie. Okazało się, że grupie, która tylko czytała zajęło to 25% mniej czasu[1]. Kolejnym przykładem jest eksperyment przeprowadzony przez firmę Microsoft, która przez dwa tygodnie monitorowała pracę swoich 27 pracowników. Okazuje się, że odpowiadanie na każdą wiadomość trwa średnio około 10 minut i może być pretekstem do przeglądania innych aplikacji, co pochłaniało kolejne 10-15 minut. Podliczenie wszystkich rozproszeń w ciągu dnia doprowadziło firmę Microsoft do sumy kilku godzin. Inne badania pokazują, że powrót do zadania, które zostało nam przerwane zajmuje około 20 minut[2]. Z tego punktu widzenia, wielozadaniowość oraz praca w bombardowanym wieloma bodźcami środowisku, jest zupełnie nieefektywna.

Mało która organizacja zdaje siebie sprawę z czynników, które mają bezpośredni wpływ na obniżanie efektywności jej pracowników. Jeśli pracownik nieustannie przełącza się między zadaniami to traci za każdym razem od 10 do 25 minut – tyle bowiem mózg potrzebuje, aby na nowo skupić się w pełni na poprzednio wykonywanym zadaniu. Może to oznaczać, że w ciągu jednego dnia, w którym zadania są przerywane, np. 10 razy, pracownik traci minimum dwie godziny!

Kultura wielozadaniowości i rozproszenia

Jeśli kultura organizacyjna wymaga, aby być nieustannie pod mailem i telefonem, w firmie nie stosuje się rozwiązań umożliwiających np. odświeżanie poczty w określonym czasie, kilka razy w ciągu dnia, to pracownicy otrzymują wynagrodzenie w dużej mierze nie za efektywnie wykonaną pracę, ale za bycie w stanie ciągłego rozproszenia. Można policzyć ile dziennie kosztuje w danym zespole nieustanne dzielenie uwagi między różnymi zadaniami. Jeśli menedżer zarządza 6-osobowym zespołem i każdy z pracowników ma w ciągu dnia 10 rozproszeń, to firma traci minimum 12 godzin. Warto przemnożyć uzyskany wynik przez średnią stawkę godzinową pracowników… Jeśli organizacja chce pracować na wysokim poziomie efektywności, powinna całkowicie zrezygnować z multizadaniowości i kultury wspierającej nieustanne przerywanie zadań.

Wykonywanie równocześnie kilku czynności umysłowych jest fizycznie możliwe, ale szybko spada efektywność i dokładność ich wykonania (dobrym przykładem jest tutaj jazda samochodem w obcym mieście i prowadzenie rozmowy przez telefon – dialog po chwili zaczyna się rwać, ponieważ ciężko skupić uwagę na dwóch wymagających czynnościach w tym samym czasie). Wyjątkiem są sytuacje, kiedy jedna z czynności jest automatyczna, jak np. chodzenie, czy powrót do domu dobrze znaną drogą i np. wymyślanie rozwiązania jakiegoś problemu. W każdym innym przypadku ludzki mózg obsługuje bardzo skomplikowane procesy, operując miliardami obwodów neuronalnych.

Najważniejsze jest zatem, aby zakończyć jedną operację zanim przejdzie się do następnej. Dlaczego to takie ważne? Ponieważ każda operacja umysłowa pochłania niewiarygodne ilości energii, a wiele z nich wykorzystuje te same obwody neuronalne – nietrudno wiec o konkurencję miedzy nimi. To zawsze spowalnia pracę.

To tak jak z kalkulatorem – nie możemy jednocześnie mnożyć i dzielić

Kiedy mózg jest zaangażowany w jakieś świadome czynności pracuje w określonym porządku: jeden proces umysłowy musi następować po drugim. Wniosek jest zatem oczywisty: gdy trzeba być dokładnym, skup się na jednym zadaniu!

Co zrobić, aby zmienić utrwalone nawyki?

Przede wszystkim konieczne jest uświadomienie powyższego problemu, zarówno pracownikom jak i zarządom oraz menedżerom. W momencie, gdy kwestia ta zostanie przez organizację zauważona, warto dokonać odpowiednich zmian organizacyjnych. Często firmy decydują się sięgać po dodatkowe, zewnętrzne wsparcie takich firm jak Human Power. To pierwsza w Polsce firma specjalizująca się w zwiększaniu efektywności w pracy i życiu poprzez lepsze zarządzanie własną energią. W oparciu o jej badanie “Praca, moc, energia w polskich firmach” stworzono liczne rekomendacje dla budowania lepszych, bardziej wspierających miejsc pracy.

O Human Power:

Human Power to multidyscyplinarny zespół ekspertów – lekarzy, neurobiologów, dietetyków, psychologów, nauczycieli yogi, mindfulness, rehabilitantów, trenerów personalnych – specjalizujących się w zarządzaniu energią człowieka. Organizacja prowadzi badania, jak skutecznie zwiększać efektywność działania ludzi, wykorzystując ich naturalny, biologiczny potencjał. Programy szkoleń oraz kampanie edukacyjne z zakresu podnoszenia efektywności dobowej oparte są o najnowsze, światowe wyniki badań z obszaru neurobiologii, psychologii behawioralnej, medycyny sportowej oraz dietetyki.

Więcej informacji na stronie: www.humanpower.pl.

[1]Bowman L. L., Levine L. E., Waitea B. M., Gendron M. 2010,  Can students really multitask? An experimental study of instant messaging while reading, Computers & Education, Volume 54, Issue 4.

[2]Szwartz T. 2012, Taka praca nie ma sensu! Cztery zapomniane potrzeby, które dodają energii do osiągania wspaniałych wyników, MT Biznes.

Zużywanie i odnawianie energii to jeden z fundamentalnych procesów determinujących nasze codzienne funkcjonowanie. Ma ono ogromny wpływ na naszą siłę, koncentrację uwagi, odporność na stres i efektywność w pracy i poza nią. Human Power zaprasza Cię do wzięcia udziału w ogólnodostępnym, unikalnym badaniu. Wystarczy wypełnić internetowy formularz, by dowiedzieć się, jaki masz poziom energii do działania.

Na naszą efektywność, zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym, wpływa wiele czynników. Spośród nich najczęściej wymieniamy naszą wiedzę, umiejętności czy talenty. I odgrywają one faktycznie niebagatelną rolę. Jednak aby pracować na optymalnym poziomie swoich możliwości, trzeba mieć jeszcze energię do działania, a tej często brakuje, gdy wkrada się przeciążenie pracą. Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, że w ciągu dnia zazwyczaj tracimy jej więcej, niż jesteśmy w stanie odzyskać – komentuje Małgorzata Czernecka, ekspert Human Power i współautorka badania POWER AUDIT, będącego otwartą częścią badania „Praca, Moc, Energia w polskich firmach”.

Do tej pory w badaniu „Praca, Moc, Energia w polskich firmach” brali udział pracownicy zgłoszonych firm. Od teraz poziom swojej energii w sześciu obszarach funkcjonowania sprawdzić może każdy. Wystarczy wypełnić bezpłatny formularz internetowy, dostępny tutaj. Na przejście przez ankietę potrzeba około 15 minut.

Każdy uczestnik badania otrzyma krótki, indywidualny raport, z którego dowie się, jaki jest poziom jego energii w obszarach takich jak: sen i odpoczywanie, ruch, odżywianie, umysł, emocje, duchowość. To dobry punkt wyjścia do refleksji, które nawyki mogą mieć wpływ na poziom naszej energii, co już robimy dla swojej efektywności, a co powinniśmy zacząć lub przestać robić, aby ją zwiększyć.

Co robić, aby mieć więcej energii?

Aby uniknąć ogromnego zmęczenia i wypalenia zawodowego, trzeba nauczyć się rytmicznie przechodzić od wysokiej mobilizacji i wytężonej pracy do regeneracji i odpoczynku oraz czerpać energię ze wszystkich dostępnych źródeł. Już samo wypełnienie kwestionariusza – refleksja nad każdą zaznaczaną odpowiedzią – daje do myślenia, podobnie jak wykresy, które każdy zobaczy w swoim raporcie– zachęca Małgorzata Czernecka. – Jeśli chcemy podnieść poziom swojej energii do działania i poczuć jej przypływ na najbliższe kilka tygodni, musimy zadbać o odpowiednią dawkę ruchu każdego dnia. To właśnie ruch pozwoli nam utrzymać wysoki poziom energii na poziomie fizycznym, niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu i dający siłę do działania –dodaje Robert Moreń, Dyrektor ds. Komunikacji w Benefit Systems, firmy będącej jednym z partnerów badania. – Warto przy tym pamiętać, żeby przez resztę dnia nie siedzieć w jednej pozycji i włączyć do codziennej rutyny ćwiczenia rozluźniające i rozciągające, służące m.in. zmniejszeniu przeciążenia całego aparatu ruchu.

O badaniu:

Badanie „Praca, Moc, Energia w polskich firmach. Sześć obszarów, które wpływają na efektywność organizacji” realizowane jest we współpracy z Aon, Kinnarps Polska, Dailyfruits, Benefit Systems, Uniwersytetem Łódzkim oraz Akademią Leona Koźmińskiego. Ankieta dystrybuowana jest wśród pracowników i kadry zarządzającej dużych przedsiębiorstw w Polsce W ubiegłorocznej edycji wzięło udział 1149 osób.

Więcej informacji na stronie: www.humanpower.pl.

O Human Power:

Human Power to multidyscyplinarny zespół ekspertów – lekarzy, neurobiologów, dietetyków, psychologów, nauczycieli yogi, mindfulness, rehabilitantów, trenerów personalnych – specjalizujących się w zarządzaniu energią człowieka. Organizacja prowadzi badania, jak skutecznie zwiększać efektywność działania ludzi, wykorzystując ich naturalny, biologiczny potencjał. Programy szkoleń oraz kampanie edukacyjne z zakresu podnoszenia efektywności dobowej oparte są o najnowsze, światowe wyniki badań z obszaru neurobiologii, psychologii behawioralnej, medycyny sportowej oraz dietetyki.

Zastosowanie technologii solarnej w rolnictwie. Rozwój technologii słonecznych oraz spadki cen instalacji solarnych spowodowały, że dostęp tego typu urządzeń jest bardziej powszechny. Powstaje coraz więcej farm fotowoltaicznych w nowoczesnych gospodarstwach rolnych. Energia słoneczna jest najczęściej wykorzystywana do wytwarzania energii elektrycznej oraz ciepłej wody.

W 2011 roku obliczono, że sektor rolny emituje około 13% całkowitej globalnej emisji gazów cieplarnianych. To spowodowało, że rolnictwo stało się drugim co do wielkości emiterem na świecie, po sektorze energetycznym. W oparciu o tę statystykę wiele uwagi poświęcono znaczeniu energii słonecznej w rolnictwie.

Zastosowanie-technologii-solarnej-rolnictwie

Poniżej przedstawiamy alternatywne sposoby wykorzystania energii słonecznej w gospodarstwie rolnym:

Czujniki zasilane energią słoneczną

Zbieranie ważnych danych dla bardziej optymalnego wzrostu lub wydajnego podlewania jest kluczową częścią rolnictwa. Podczas ustawiania czujników na dużym obszarze często trudno je zasilić. Bezprzewodowe węzły czujników mają krótkie działanie, a regularna wymiana baterii jest często niewygodna i czasochłonna.

Tutaj pojawia się technologia czujników zasilanych energią słoneczną, oferująca łatwy i ekonomiczny sposób gromadzenia danych. Aplikacje rolnicze dla tych czujników mają bardzo ważne zastosowanie. Określając opady, wilgotność gleby i poziom światła słonecznego, można łatwo regulować podlewanie upraw rolnych.

Znaczniki elektroniczne przeznaczone dla zwierząt hodowlanych umożliwiają śledzenie i automatyczne monitorowanie oraz kontrolowanie karmienia oraz pojenia inwentarza.

ekologczne-uprawy

Słoneczne ładowarki płotowe

Gospodarstwa z żywym inwentarzem wymagają rozwiązań ogrodzeniowych, które są skuteczne, elastyczne i niezawodne. Elektryczne ogrodzenia zasilane przez słońce są idealne, zarówno do ruchomych wybiegów, jak i do stałego montażu.

Dzięki dostępności niedrogich części ogrodzenia solarne szybko stają się ekonomicznym i wygodnym elementem rolnictwa. Instalacja jest łatwa, dzięki czemu jest to doskonały projekt typu “zrób to sam”.

Solarne ogrzewanie cieplarniane

Tradycyjne szklarnie polegają na grzejnikach gazowych lub olejowych w celu utrzymania stałej temperatury. Słoneczne szklarnie gromadzą i magazynują energię słoneczną w słoneczne dni, co pozwala zachować ciepło do użytku w nocy oraz w pochmurne dni.

szklarnia-ekologiczna

Nawadnianie słoneczne

Systemy pompowania fotowoltaicznego (PV) stają się coraz bardziej popularne, szczególnie w lokalizacjach bez istniejących linii energetycznych. Podstawowe systemy uruchamiają pompy bezpośrednio, gdy świeci słońce. Zapewniając pracę pomp w gorące letnie miesiące, kiedy nawadnianie upraw rolnych jest najbardziej potrzebne.

Systemy nawadniania słonecznego są bardzo niezawodne i opłacalne, co wymaga niewielkiej konserwacji. Można je łatwo dopasować i zainstalować, aby pasowały do ​​potrzeb danego gospodarstwa rolnego. Podczas gdy mniejsze systemy na ogół nie wymagają baterii, to mogą być dołączone większe systemy pompowania, wraz z inwerterami i uchwytami do śledzenia, aby podążać za słońcem.

Pojazdy zasilane energią słoneczną

Podczas gdy pojazdy napędzane energią słoneczną są nadal stosunkowo rzadkie w rolnictwie, może to ulec zmianie w najbliższej przyszłości. Ciągniki są zazwyczaj napędzane silnikiem wysokoprężnym, co nie tylko przyczynia się do globalnego ocieplenia i zanieczyszczenia powietrza, ale również zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych poprzez wycieki oleju napędowego. Rozwiązaniem mogą być pojazdy elektryczne napędzane energią odnawialną.

maszyny-elektryczne

Systemy fotowoltaiczne w rolnictwie

Systemy fotowoltaiczne są coraz częściej spotykane w polskich gospodarstwach rolnych. Produkcja prądu do obsługi i funkcjonowania gospodarstwa rolnego jest najczęściej wykorzystywaną technologią solarną. Oprócz wsparcia Państwa oraz programów dotacyjnych z Unii Europejskiej rolnicy mogą liczyć na dodatkowe dotacje na zakup i montaż instalacji solarnych od producentów systemów fotowoltaicznych.

Zastosowanie technologii solarnej w rolnictwie

Rolnicy inwestują w oszczędne i zrównoważone technologie przyjazne dla środowiska. Gospodarze coraz częściej przekonują się, że inwestowanie w nowoczesne technologie może przynieść im wiele korzyści oraz duże oszczędności w utrzymaniu gospodarstwa rolnego. Coraz większa świadomość oraz proekologiczne zachowania rolników procentują w jakości produktów rolnych.

Źródło: http://argom.pl/

#kolejne artykuły