Co udostępniać na LinkedIn? 19 pomysłów na wpisy! | worldmaster.pl
#

Kiedy sugeruję moim klientom większą aktywność na LinkedIn często komentowane jest to nieśmiałym pytaniem: „ale co ja mam tam pisać?” – stąd właśnie pomysł na ten wpis.

Musimy pamiętać, że LinkedIn to sieć łącząca profesjonalistów, więc wpisy podróżnicze czy te dotyczące naszej ostatniej wizyty w teatrze niekoniecznie powinny się znaleźć na “naszym wallu”. Wyjątkiem byłaby sytuacja gdyby jedno lub drugie wydarzenie było ściśle powiązane z naszą branżą: biuro podróży czy praca w ośrodku kultury! LinkedIn jest dla wszystkich, pamiętajmy!

1. Artykuły LinkedIn

Podobnie jak blogowanie, publikowanie oryginalnych treści na LinkedIn to świetny sposób na wyeksponowanie siebie i swojej firmy. Pisanie artykułów otwiera Cię na aktywną grupę odbiorców treści.

Jeśli uczestniczysz w konferencjach, prowadzisz ciekawe rozmowy i bywasz na szkoleniach – spisuj sobie listę pomysłów na artykuły LinkedIn. Będziesz miała mnóstwo opcji, gdy usiądziesz do pisania postu.

Korzyści

Pisząc na LinkedIn, dodajesz swój głos do sieci osób, które już słuchają. Dzięki temu masz szansę zostać zauważoną jako ekspertka w swojej dziedzinie i zwiększysz swoją reputację. Budowanie marki osobistej przez artykuły może zabrać czas i potrwa zanim Twoja społeczność zacznie się angażować, niewątpliwie jednak działanie będzie korzystne.

Buduj swoją pozycję eksperta.

2. Udostępniaj treści okołobranżowe

Jeśli jesteś specjalistką ds. pożyczek, to nie każda informacja będzie istotna dla wszystkich Twoich powiązań. Możemy szacować, że połowa Twoich kontaktów to byli klienci, a pozostali zajmują się branżą nieruchomości. Twórz treści, które nie będą nudne dla wiekszości Twoich obserwatorów,  wiele osób wciąż nie korzysta z pożyczek w chwili publikacji.

Kluczem jest konsekwentne udostępnianie informacji, które interesują Twoich klientów. Ta sąsiadująca z branżą treść daje możliwość zaprezentowania innych znanych Ci tematów, które mogą być pomocne dla klientów. Pisać na LinkedIn możesz o wszystkim – oby było użyteczne.

Korzyści

Ludzie pamiętają tych, którzy oferują rzetelną poradę. Specjalista ds. pożyczek nie jest kimś, kogo spotykasz regularnie, więc dzielenie się sąsiadującymi z nim treściami pomaga o Tobie pamiętać.

3. Wyszukaj najpopularniejsze tematy

Buzzsumo przeanalizowało 10 milionów nagłówków udostępnionych na LinkedIn: trendy w branży są jednym z najpopularniejszych rodzajów treści, które są najczęściej udostępniane.

Udostępniaj nowe posty z blogów specjalistycznych, teksty z czasopism branżowych lub cokolwiek, co znajdziesz w danym momencie, co dotyczy Twojej firmy, branży lub sieci kontaktów.

Korzyści

Dzielenie się trendami i pokazywanie, że jest się „na bieżąco” pomaga promować ciebie jako lidera w twojej własnej sieci. Pozycjonuje cię jako profesjonalistę, który zawsze się zna. Bez względu na to, czy ludzie się zgadzają, czy nie; każdy lubi czytać o tym, co myślą inni. Pomaga im to w formułowaniu własnych opinii.

4. Przyznaj się do porażki

Napisz o tym, czego żałujesz zawodowo lub błędzie, który popełniłaś. Nie musisz skupiać całej zawartości na samym potknięciu. Nie sprawiaj, by wszystko było negatywne. Wręcz przeciwnie, pokaż, dlaczego uważałaś, że była to właściwa decyzja w tamtej chwili. Napisz o tym, czego się dowiedziałaś i dlaczego sprawia, że jesteś lepszą osobą i / lub silniejszym partnerem biznesowym.

Korzyści

To pokazuje, że jesteś prawdziwą osobą z uczuciami i sumieniem oraz, że potrafisz wyciągnąć pozytywne strony z tego, co się wydarzyło.

5. Pochwal się

Twoja firma zorganizowała sesję jogi dla pracowników, Ty otrzymałaś wyróżnienie na konferencji – opisz to w znaczący sposób. Zastanów się, czy to może kogoś zmotywować, zainspirować do wzięcia przykładu…

Korzyści

Pozycjonowanie się jako atrakcyjna marka czy ekspertka z sukcesami może przynieść wiele korzyści. Gdy udostępniasz różne treści w ten sposób, stajesz się mniej podmiotem nastawionym na sprzedaż usług lub prezentowaniem swoich talentów, ale bardziej przyciągającą firmą / osobą, której zależy na rozwoju innych.

6. Dziel się „tips & tricks”, pokaż jak coś zrobić

Czytasz ten wpis, więc… powiniennaś wiedzieć o co chodzi. 😉 Dzielenie się swoją wiedzą lub podawanie rad w pigułce jest zawsze chętnie czytane na LinkedIn.

Korzyści

Treści należące do takiej kategorii często mają wysoki stopień zaangażowania. Udostępniaj informacje, które pomagają odbiorcom, niezależnie od tego, jaka jest wasza biznesowa relacja. To sposób na to, aby być postrzeganym jako ktoś bezinteresownie pomocny.

Oferuj swoją wiedzę i pomoc bezinteresownie, by zbudować swoją markę osobistą jako mentora.

7. FAQ

Jeśli po Twojej branży krążą tzw. frequently asked questions, czyli najczęściej zadawane pytania, to… odpowiedz na nie! A może Ty słyszysz powtarzające się wątpliwości ze strony Twoich klientów – ten tekst jest wynikiem takowych :).

Opublikuj dokument często zadawanych pytań na LinkedIn czy stwórz go na swojej stronie internetowej, do której będziesz mogła ich odsyłać.

Korzyści

Twoi klienci będą na bieżąco informowani. Zdobędziesz wiarygodność, wiedząc, czego potrzebują, aby lepiej zrozumieć dany temat. Dzialąc się taką bazą wiedzy odpowiadasz na pytania w trakcie zadawania ich!

8. Jak możesz pomóc?

Zapytaj obserwatorów. Wykorzystaj swoje najpotężniejsze źródło wiedzy: swoich odbiorców, aby dowiedzieć się, jak możesz im pomóc.

Jakie problemy napotykają? Czego chcą się od Ciebie nauczyć? Pamiętaj – okazuj uznanie tym, którzy poświęcają czas na odpowiedź na Twoje pytanie. I odpowiadaj radą lub wartością dodaną, aby wiedzieć, że Cię to obchodzi.

Korzyści

Zapewnisz sobie natychmiastową wiarygodność, a otrzymasz świetną listę tematów przyszłych treści.

9. Top 10

Listy top 10 są zawsze bardzo chętnie „klikane” w mediach społecznościowych – zwięzła forma zachęca do szybkiego zerknięcia. Lubimy też porównywać cudze top 10 z naszym, więc post może mieć duże zaangażowanie.

Na LinkedIn szczególnie dobrze zadziałąją top 10 z książkami „10  najlepszych tekstów z branży X” lub „Top 10 książek na urlop”. Jednocześnie możesz zaprezentować okładki, otagować autorów.

Korzyści

W zależności od treści posta możesz budować sobie status eksperta, motywatora, mentora. Łatwo możesz zaangażować obserwujących proponując wpisanie ich top 10 lub poprzestawianie Twojego.

10. Udostępniaj filmy i prezentacje

Wszelkie materiały wizualne są po prostu lepiej widoczne w sieciach społecznościowych. Znalazłaś ostatnio inspirujący TED Talk lub użyteczną grafikę? Przeglądałaś interesującą prezentacją na SlideShare? Opublikuj to! To wszystko nadaje się do zasilenia twojego „feedu” LinkedIn.

Mówiąc o SlideShare, LinkedIn jest właścicielem tej usługi i oferuje mnóstwo narzędzi, które pomogą Ci w pełni go wykorzystać. Skorzystaj z ich narzędzi i kursów, aby nauczyć się tworzyć własny pokaz slajdów.

Korzyści

Filmy i prezentacje są szczególnie przydatne w promowaniu swojej marki osobistej jako osoby wnikliwej. Wskazówka dla profesjonalistów: jeśli zdecydujesz się opublikować film, spróbuj dodać napisy. Badania wykazały, że 39% osób chętniej skończy film opatrzony tekstem.

11. Infografiki

Internet uwielbia infografiki, szczególnie takie, które zawierają użyteczne informacje i… są ładne. Jedną z moich ulubionych witryn z infografikami i ogólnie interesującymi artykułami jest Social Media Today. Może znajdziesz coś co przyda się Twojej branży?

Jeśli sama masz pomysł na infografikę nie ma nic prostszego jak stworzyć ją na przykład na stronie Canva. Opatrz ją nazwiskiem, czy firmowym logiem i zamieść na profilu.

Korzyści

Infogrfiki to przekazanie treści, liczb w formie edukacyjno-rozrywkowej. Dobrze pokazać się z tej strony swoim obserwatorom, a jednocześnie budować status mędrca.

12. Prognozuj

Takie prognozowanie to kolejny sposób na rozpoczęcie dyskusji. Znalazłaś treści, o których masz opinię? Podziel się nimi dodając prognozę na omawiany temat. Możesz też zadać pytanie do obserwatorów, by zachęcić ich do zaangażowania.

Korzyści

Zacznij pozycjonować się na lidera, a nie naśladowcę. Jeśli wszyscy dzielą się tymi samymi treściami, które napisali inni, nie dodając do tego własnych przemyśleń i opinii, udostępnienia szybko stają się nudne.

Odważ się być innym i zacznij budować własne treści.

13. Weź udział w dyskusjach

Nie oznacza to, że teraz powinnaś zostawić komentarz w każdej grupie branżowej, ale udzielić się tam, gdzie faktycznie masz coś do powiedzenia. Nigdy nie wiesz, jakie zawodowe korzyści mogą wynikać z twoich interakcji.

Korzyści

Pamiętaj, że dzięki LinkedIn możesz poprawić swój wizerunek oraz, jeśli chcesz, wizerunek firmy, ale nadal LinkedIn pozostaje serwisem społecznościowym opartym na komunikacji. Tylko zadbanie o interakcje zapewni Ci zasięgi.

14. Cytaty

Nie chodzi o cytaty Paulo Coelho, ale o zacytowanie fragmentu maila zadowolonego klienta, managera. Zamiast print screena znów możesz użyć Canva i stworzyć prostą grafikę. Upewnij się, że możesz oznaczyć autora w poście. Jeśli nie – posłuż się jedynie imieniem i branżą.

Korzyść

Każde umiejętne pochwalenie się buduje Twój status jako eksperta. Nie rób tego zbyt często ponieważ kolejny cytat spowszednieje, a Twoja praca wyda się błaha. Staraj się o dobrą opinię tych, którzy mają renomę.

15. Napisz o tym, w co wierzysz

Wskazując ten punkt pomyślałam o hasłach motywujących ubranych graficznie, ale to mogą być dłuższe treści, którymi się podzielisz z obserwatorami. Zatrzymaj się na chwilę i wypisz 20-25 rzeczy, które Twoim zdaniem są prawdziwe na temat świata / twojego życia / twojej marki. Wybierz najsilniejsze przekonania, aby stworzyć świetną treść.

Korzyści

Przyciągniesz do swojej marki ludzi o podobnych poglądach, z którymi zechcesz pracować lub którzy z chęcią będą pracować z Tobą.

16. Podziel się lekcją

Bez względu na wiek czy branżę, dzielenie się ważnymi lekcjami może zawsze przynieść korzyść komuś innemu. Niezależnie od tego, czy znajdziesz wpis na blogu o 10 najlepszych ruchach inwestycyjnych w latach 20-tych, czy piszesz oryginalny artykuł o wróceniu do formy po zwolnieniu, ktoś z twojej sieci będzie się z nim utożsamiał.

Przypomnij sobie biznesowe lekcje, jakie dostałaś od życia i dziel się nimi z innymi.

Korzyści

W najprostszej formie strategia ta sprawia, że jesteś trochę bardziej ludzka. Pomaga to ludziom postrzegać Cię jako mentora, a nie kogoś, kto przez cały dzień siedzi przy biurku ignorując wyzwania losu.

17. Ujęcia poza planem | backstage

Przygotowujesz nowy projekt? Pracujesz z większym klientem – nietypowym lub w nietypowy sposób? Pokaż tzw. backstage. Pięknie zobaczyć, że za końcowym etapem kryje się praca i mieć unikatowe uczucie poznania tajemnicy. Sama chętnie oglądam takie behind the scenes.

Korzyści

Wprowadzasz obserwatorów w projekt, możesz nawet zapytać ich ankieta o opinię, kolejny krok. Pokazanie tego, co dzieje się za kotarą jest zazwyczaj bardzo ciekawe, intrygujące. A intryga angażuje, buduje historię Twoją lub marki. Chcemy wiedzieć co będzie dalej, czy uda się, czy nie? Jak zachowa się główny bohater?… Itd.

18. Ogłoszenia pracy lub wsparcie poszukiwań

Czy dzielisz się ogłoszeniami własnej firmy czy kogoś wspierasz warto przypominać o biznesowym wsparciu rekrutacji – to również temat o którym warto pisać na LinkedIn.

Korzyści

Informacja o nowych stanowiskach w firmie odzwierciedla to wzrost. Kiedy jest to pgłoszenie innej firmy świadczy o dobrej woli i wsparciu. W każdej wersji to sytuacja wygrany-wygrany.

19. Humor

Nie mam na myśli wklejania memów, czy żartów z ostatnich stron czasopism – żeby było jasne. 🙂 Zapytanie o np. nietypowe pytania klientów w stylu The Brief czy tzw.”inside jokes” branży są ciekawym pomysłem na treści o ile wrzucone od czasu do czasu.

Korzyści

Poczucie humoru to świadectwo inteligencji. Humor, który nikogo nie uraża, nie jest wulgarny i taki, którego nie da się skwalifikowac jako sarkazm (można, ale ostrożnie!!!) zbliża ludzi i… uczłowiecza autora.


Jak widzisz temat zawsze się znajdzie jeśli tylko otworzysz oczy! Zacznij od tego: następnym razem zamiast zachować ciekawy artykuł tylko dla siebie kliknij przycisk „udostępnij” i opatrz własnym komentarzem.

A może masz dodatkowe pomysły na to co udostępniać lub o czym pisać na LinkedIn, albo pytania co do nich? Napisz poniżej!

P.S. Jeśli masz założony profil własnej marki na LinkedIn przyjrzyj się zakładce „Content suggestions”:

aktywność na LinkedIn

Możesz wybrać z puli tematów sugerowanych przez algorytmy LinkedIn po wybraniu kategorii, które Cię interesują:

co ja mam tam pisać, stąd właśnie pomysł, sugeruję moim klientom

Więcej o stronach firmowych w kolejnym wpisie…

Tekst w oryginale ukazał się na blogu Doris in Social Media

Nie raz pewnie pomyślałaś: „A gdyby tak rzucić to wszystko i pojechać w Bieszczady!” Niejednej zimy, stojąc na tramwajowym przystanku i przymarzając do chodnika myślałaś: „ostatnia zima w Polsce!”.

Jakże cudnie byłoby nie ograniczać się tygodniem urlopu lub dwoma, ale odważnie wyjechać z biletem w jedną stronę? Ale jak to zrobić?

No to patrz! 🙂

Jak to się zaczęło…

W marcu 2018 podróżowałam po Filipinach. Trzy tygodnie w raju: palmy, turkusowa woda, zachody, gdzie pomarańczowe słońce wpada do oceanuPowietrze pachniało mango i kokosem. Kolory były nasycone, ciepłe. Oczy bolały kiedy zdejmowało się okulary słoneczne. To była moja kolejna podróż z plecakiem. Kolejna, ale pierwszy raz tak daleko, pierwszy raz w Azji. Z przyjaciółką, która postanowiła, ku mojej wielkiej radości, pokazać jak się podróżuje po Azji.

Spotkałyśmy w trakcie tej wyprawy dziesiątki innych backpackersów. Większość z nich nie była na wakacjach, ale w dłuższej podróży bez biletu powrotnego. Czułam się nieco jak “looser”, który od konkretnego dnia znów musi wrócić za biurko i pracować. Czułam się inna od nich. Zupełnie nie bałam się powrotu, ale byłam… osobna.

Rozmawiałam z nimi, zadawałam pytania. Standardowe: skąd, dokąd, gdzie najfajniej. Wielu z nich uwielbiało podróż, miało plan na później, ale był też dość częsty pattern. Niektórzy zupełnie nie chcieli wracać, wręcz obawiali się powrotu, jakby przed czymś uciekali. Nie wszyscy. Wielu z nich!

“Wracać? Nie, niekoniecznie. Tu jest ok, spokojnie, chill, piwko.
Nie jestem stworzona do pracy. Tam, to tylko problemy.”
“No coś ty?!”

Mmm… no ja właśnie lubiłam swoją ówczesną pracę. Myślę, że byłam dla nich takim samym zjawiskiem, jak oni dla mnie 🙂

Z kolejnych akapitów dowiesz się jak u mnie wyglądał proces przygotowań do podróży z biletem w jedną stronę. Jak oswajałam obawy i jak ani palcem nie ruszyłam przewodników skupiając się na ważniejszych sprawach… Pamiętaj, że nic nie ogranicza wtedy tanich mikropodróży, o których możesz przeczytać w poście: Tanie podróżowanie.

Wiedz czego nie chcesz!

Na Filipinach jeszcze nie miałam pojęcia, że 6 miesięcy później sama będę takim backpackersem, ale wiedziałam, że jeśli, a nuż.., a może… to na pewno nie chcę przed niczym uciekać.

Nie mam pojęcia, naprawdę nie wiem, kiedy plan wyjazdu ustalił się w mojej głowie. Wiem, że na Konferencji Tam, gdzie chcę w maju pierwszy raz powiedziałam to głośno. Przy ludziach. Myślę, że to była forma zobowiązania się.

Fot. Łukasz Rogowski
rzucić to wszystko, w Bieszczady
Fot. Łukasz Rogowski

Przez parę miesięcy przyzwyczajałam się do takich pojęć jak freelance, praca zdalna i… wypowiedzenie. Otaczałam się osobami, które to robią.

Ustal w czym jesteś dobra

Doris, skąd wiedziałaś co chcesz robić? Jak to się stało, że HR? Dlaczego ten LinkedIn?

W firmie, w której pracowałam przez ostatnie niemal 7 lat zajmowałam się szkoleniem rekruterów poszukujących kandydatów, znajdowaniem sposobów na obniżenie kosztów rekrutacji jeśli chodzi o narzędzia. Zawsze byłam bardzo proaktywna – niektórzy to doceniali, ale byli tacy, których to irytowało.

Pod koniec 2017 zaproponowałam stworzenie warsztatu z marki osobistej z pomocą koleżanki po psychologii, Anią Szabuńko. Jednym z celów warsztatu było znalezienie tych cech i umiejętności, w jakich uczestnik jest dobry, dostrzeżenie ich i wyeksponowanie w mediach społecznościowych. Zrobiłam to ćwiczenie na sobie.

Ćwiczenie

  1. Ustaw minutnik na 15 minut i na białej pustej kartce wypisz rzeczy w których jesteś dobra, pozytywne cechy charakteru. Nie zważaj na to, że w 3 minucie możesz już nie mieć pomysłów. Skup się i wykorzystaj cały ten czas.
  2. Wybierz trzy – pięć z nich, które przydają się do tego co robisz dziś zawodowo lub planujesz robić.
  3. Masz je? To teraz je rozwijaj!

U mnie to m.in. komunikatywność, nieodparta potrzeba dzielenia się wiedzą, chęć bycia zauważoną (to niekoniecznie jest zaleta). Przy okazji dzięki sporemu doświadczeniu zawodowemu wiem w czym jestem dobra. Tak powstała decyzja, w której się zakochałam:

Chcę prowadzić warsztaty z LinkedIn i budowania marki osobistej w mediach społecznościowych, uczyć rekruterów jak rekrutować i dbać o ich wizerunek.

Chcę pomagać biznesom zadbać o markę pracodawcy wykorzystując markę osobistą ich pracowników!

Wiedziałam, że jeśli mam zniknąć z profesjonalnych biznesowych spotkań na parę miesięcy to muszę o siebie zawalczyć online, dlatego…

Wyróżnij się!

Doris, ale jak to tak bez planu? Nie boisz się?

Moje plany nie były spisane, ale stały się pasją, celem samym w sobie i wszystko co robiłam, choć nie było częścią udokumentowanej strategii składało się na jedno: pracę niezależną od miejsca.

Zaczęłam zgłębiać wiedzę HRową, rekrutacyjną i tę, dotyczącą mediów społecznościowych z takim zaangażowaniem, że było mnie pełno wszędzie! Głównie na spotkaniach darmowych lub niskokosztowych.

Spójrz na mój kalendarz:

  • Marzec: WebskiHR, wywiad z Karolina Latus
  • Maj: Konferencja Tam, gdzie chcę w Łodzi – kosztowała niewielkie pieniądze dotyczyła pracy zdalnej
  • Maj: Kupiłam kurs Masterclass blogger Jasona Hunta
  • Czerwiec: Zostałam polecona i zaangażowałam się w akcję crowdfundingową Broken Ball, w której poznano moje kompetencje social mediowe oraz Faces of Burning Man
  • Lipiec: Założyłam bloga i złożyłam wypowiedzenie
  • Od sierpnia do września uczestniczyłam w większości spotkań LinkedIn LocalŚroda Dzień BlogaCzwartki Social Media. Na każdym z wydarzeń udzielałam się na tyle, by zostać zapamiętaną przez co najmniej kilka osób. Byłam na HR na deser i kilku innych wydarzeniach tematycznych.
  • We wrześniu sama byłam prelegentką na Czwartki Social Media!
  • W październiku i listopadzie przeprowadziłam warsztaty dla Klubu Komediowego, Szkoły Impro oraz Resortu Komedii i oraz webinary na żywo dla CoderTrust, napisałam artykuł dla magazynu HRowego.

To taki okres, kiedy okazuje się, że masz więcej czasu niż Ci się wydaje, bo napędza Cię pasja i radość na wyjazd i cel którym jest radość na myśl o powrocie!

Jednocześnie były były spotkania na których zdobywałam wiedzę, ale też dzieliłam się nią – był to produktywny czas, który jednocześnie pozwolił mi skonfrontować moje doświadczenie i pomysł z branżą.

O wartości networkingu przeczytasz również w tym wpisie: Networkig a marka osobista.

Przygotowania do… powrotu!

Plan, trasa, noclegi, czytanie przewodników – tych przygotowań nie było… Wiedziałam, że Tajlandia jest celem, więc kupiłam najtańszy bilet w jedną stronę. Koniec.

Przygotowywałam wszystko inne na swój wyjazd i… swój powrót.

1. Rozpocznij i podtrzymuj znajomości

Wiedziałam, że znajomi ze spotkań, o jakich pisałam wyżej, nie będą czekać na to aż wrócę, ale starałam się, by mnie zapamiętali – w rozmowie, w tym jak się przedstawiam, co wiem, albo nawet jak wyglądam.

Wyszukiwanie siebie w sieci – networking na Środa Dzień Bloga
Z Kasią (frontem) i Darią mam niemal stały kontakt – networking na
Środa Dzień Bloga!

2. Zadbaj o aktywność w sieci

Twoja marka osobista osobista musi pracować. To, co zrobisz na spotkaniach networkingowych, podając dłoń czy wymieniając wizytówkę zostanie zawieszone. Nikt nie będzie na Ciebie czekał – przypominaj o sobie tym, których udało Ci się poznać!

Dzięki podróżom zdobędziesz więcej obserwatorów, bo podróże są fotogeniczne i przyciągają uwagę, ale jeśli chcesz się wyróżniać nie tylko palmami, musi być jasne od początku, że nie tylko podróżujesz, ale masz też umiejętność / blog / firmę, z którą się kojarzysz.

  • W lipcu opublikowałam bloga. W myśl “zrobione jest lepsze od doskonałego” nie dbałam o to jak bardzo jest profesjonalny, ale o to, że mam swoje miejsce w sieci, mam gdzie przekierowywać. Zainwestowałam w podstawowe jego elementy, żeby najpierw zorientować się co będzie mi potrzebne.
  • Przeredagowałam mój LinkedIn. Jeśli rzucasz pracę, to już nie budujesz marki pracodawcy, ale stawiasz na markę osobistą! Zadbaj o to, by nawet jeśli nie szukasz klientów aktywnie, jasno wynikało z Twojego profilu czym się zajmujesz i do jakich projektów można Cię zaangażować. Dobrze uzupełniony profil pracuje na siebie.
    • Bez żadnej podjętej akcji z mojej strony zgłosiło się do mnie kilkoro potencjalnych klientów w tej podróży – zadbaj o swój LinkedIn, bo warto a nie znasz dnia i godziny, kiedy się przyda!
  • Zadbałam i zaplanowałam swój Instagram – wolę IG niż Facebook zdecydowanie, więc wybrałam kanał na którym przyjemniej mi się skupić. Wiem też, że Instagram jest bardzo podróżniczą platformą i będę tam najczęściej.

3. Uzupełnij wiedzę

Przeczytałam książki, które miałam w wersji papierowej, żeby nie brać ich ze sobą. Te, których treści miałyby mi pomóc w pisaniu bloga.

Chłonęłam wszystko co mówi i prezentacjach, pisaniu, samorozwoju i… stoicyzmie – z tego to ostatnie było dla mnie samej zaskoczeniem.

Nie wszystkie książki wygodnie czytać na kindle czy z audiobooka, dlatego przed wyjazdem zaatakowałam to, na czym najbardziej mi zależało. I świetnie zrobiłam.

W tamtym czasie było to Mów jak TED Carmine Gallo i Narratologia Pawła Tkaczyka.

4. Rzuć pracę z klasą

Byłam pracownikiem miesiąca – przynajmniej ja tak uważam. 😉 Robiłam wszystko, by firma, którą opuszczam nie miała żadnych wątpliwości co do tego, czy chciałaby mnie zatrudnić z powrotem. Nie dowiemy się tego za szybko, ale chcę myśleć, że mam rację 😉

Przede wszystkim niech Ci nawet nie przechodzi przez głowę, żeby iść na domniemane zwolnienie lekarskie. Nie, to nie jest fair. Nie jesteś bad-ass pracownikiem wypinającym się na pracodawcę – jesteś nie w porządku wobec niego i współpracowników. Rynek pracy jest mały i ciasny, a każda opinia dość szybko się rozchodzi – nie warto.

Nawet jeśli rzucasz pracę, której nie lubisz po prostu pokochaj każdy ze swoich obowiązków, działaj na 100%, pomagaj nowym, usprawniaj – znajdź nową motywację. Nie osiadaj, bądź najlepsza! Wykorzystaj to jako okazję do zmiany, samodoskonalenia, eksperymentowania z rozwiązaniami, a nie katastrofę! Spróbuj nowych taktyk pracy i metod komunikacji. Kiepski, niesympatyczny szef czy trudna relacja z leaderką może Cię nauczyć tego jak oni się komunikują, jak doszli na takie stanowiska – obserwuj baczniej, nie narzekając, ale ucząc się!

rzucić to wszystko, w Bieszczady
Do ostatniego dnia pracy dbałam o jakość i byłam lojalna!

5. Wysokie obroty

W międzyczasie trwał mój trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Wiele z tych rzeczy działo się symultanicznie, więc budowałam nowe nawyki np. wstawanie o 5:00 i praca z listą zadań, żeby zdążyć ze wszystkim przed wyjazdem.

Jednocześnie porządkowałam pracę przed odejściem, budowałam bloga, networkowałam, chodziłam na zajęcia impro, biegałam i udzielałam się, wyjeżdząłam na żagle i zwiedzanie oraz robiłam poboczne projekty!

Odkryłam, że mam więcej czasu i energii niż kiedykolwiek mi się wydawało!

Zaakceptuj to, że się boisz!

Pewnie, że tak! Może jesteś introwertyczką i obawiasz się, że podróż będzie naprawdę trudna w tanich hostelach pełnych ludzi. Może, tak jak ja, nie wyobrażasz sobie samotnych podróży, przejazdów – ja też sobie nie wyobrażałam.

Tylko szalona osoba nie miałaby żadnych obaw co do pierwszej samotnej podróży. Myślę nawet, że szalona i niemądra. Musisz przewidzieć wszystkie najgorsze scenariusze, żeby się na nie przygotować:

Pierwsza rzecz..

  • którą zrobisz kiedy Cię okradną z portfela?
  • jaką zrobisz jeśli ukradną Ci telefon?
  • jaką zanotujesz jeśli przydarzy Ci się coś niebezpiecznego?

Nie chodzi o to by się bać, ale wytrenować odruch działania zamiast poddać się panice.

Zrób to.

Zrób to, jeśli o tym myślisz i z głową. Niech to nie będzie zupełnie spontaniczna decyzja, bo taka może wpakować Cię w tarapaty. Nie rozważaj nawet bycia begpackerem – to obciach! Po prostu przygotuj się.

W listopadzie 2018, Kamila Surma przeprowadziła ze mną wywiad na ten temat. Byłam wtedy w Pai, w Tajlandii. Wywiad możesz zobaczyć pod tym linkiem: blog Kamili lub bezpośrednio na YouTube:

P.S. Wychodzę z założenia, że pisanie o oszczędnościach, nienaruszalnej kwocie na bilet powrotny, dodatkowej sumie typu „panic button” jest oczywiste – to Wy wiecie gdzie, jak i na jak długo chciałybyście pojechać.

P.S. Nie zakładaj, że bilet powrotny będzie tak samo tani jak ten z datą wylotu – ja wtedy miałam większą dowolność, a teraz bilety są 2x droższe 🙁

 

Tekst w oryginale pojawił się na blogu: www.dorisinsocialmedia.com

Posiadasz profil na LinkedIn? Czy dbasz o każdy, każdy jego element? Upewnij się. Zauważyłam, że zdjęcie w tle na LinkedIn jest zdecydowanie nie wystarczająco doceniane. Jak każde inne zdjęcie również to może opowiadać historię, uzupełnić profil na platformie społecznościowej o dodatkowe, użyteczne informacje.

We wpisie o trzech typach zdjęć na LinkedIn już podjęłam ten temat. Jednakże chcę mieć pewność, że podaję Ci zestaw narzędzi, które pomogą szybko uporać się z zadaniem zakrycia niebieskiej przestrzeni na Twoim profilu.

Pod tym linkiem znajdziesz wspomniany wpis: klik, a poniżej znajdziesz także listę (lub link do list) narzędzi, które pomogą Ci wydźwigniować potencjał Twojego zdjęcia w tle na LinkedIn.

Banki zdjęć

Unsplash

Jedyny minus Unsplash jest taki, że jeśli używasz go dużo, to zauważasz, że inni też go używają. Bardzo często w komunikacji poznaję zdjęcia brodatego mężczyzny i kobiety z wyraźną biżuterią.

Pexels

doris in social media zdjecie-w-tle abayomi-dminika-zakrzewska, profil na LinkedIn

Pixabay

To głównie z tych trzech banków korzystam, kiedy potrzebuję stockowych, biznesowych zdjęć natomiast takich stron jest pełno. Na tych powyższych znajdziesz nie tylko zdjęcia bardzo generyczne, ale i branżowe.

BBH Singapore

Programy do obróbki

Canva

Używam jej od dawna i bardzo często, pod grafiki prywatne, służbowe, a także klienckie. Od niedawna jest sprzężona z Unsplash, co jeszcze bardziej ułatwia sprawę. Canva ma dwie wady. 1. nie ma możliwość justowania tekstu i choć ich Twitter huczy, to Canva cały czas nie zastosowała tego usprawnienia. 2. Przy ściąganiu projektów na telefon nie ma możliwości wyboru tylko jednej strony.

Można wypróbować jeszcze:

Snappa lub Piktochart

Ale znów należy dodać, że takich programów są niesamowite ilości.

Przykłady LinkedIn “cover photo”

Zdjęcie w tle na LinkedIn

Pamiętaj, że obraz może wyrazić więcej niż tysiąc słów, ale to słowa mogą szybko przekazać informację. Dominika zaprasza do kontaktu:

doris in social media zdjecie-w-tle abayomi-dminika-zakrzewska, profil na LinkedIn

Grzegorz podaje gdzie można go znaleźć:

doris in social media zdjecie-w-tle grzegorz-miecznikowski

Kasia daje natychmiast znać czym się zajmuje:

doris in social media zdjecie-w-tle kasia-borowicz

Karolina przedstawia swoją firmę:

doris in social media zdjecie-w-tle hr-embassy

Natalia buduje status przedstawiając marki, które Jej zaufały:

doris in social media think natalia zdjecie-w-tle

Tomasz wyjaśnia czym się zajmuje:

doris in social media zdjecie-w-tle tomasz-maciejewski-tam-gdzie-chce

Ola sugeruje swoją profesję:

Monika wspiera markę pracodawcy:

doris-in-social-media zdjęcie-w-tle convatec kornferry

Maja – minimalistycznie odsyła do bloga 🙂

maja gojtowska zdjecie w tle dorisinsocialmedia doris

Ewelinę szybko zidentyfikujemy jako pracownika ING:

ing dorisinsocialmedia zdjecie w tle

David promuje hashtag typowy dla swojej marki osobistej:

Szymon wymienia swoje specjalizacje:

A może znasz kogoś, kogo zdjęcie w tle jest warte dostrzeżenia? Podsyłaj!

Tekst w oryginale pojawił się na www.dorisinsocialmedia.com

Zdjęcie główne: Photo by picjumbo.com from Pexels

 

Co sprzedają blogerzy? Jakie czekają nas produkty na polskich blogach? Którzy blogerzy tworzą najbardziej kreatywne sklepy w internecie? Sklepy blogerek i blogerów które warto odwiedzić!

Coraz więcej blogerów zakłada swój sklep internetowy, ale rzadko którzy tworzą coś co przebija się ponad przeciętną. Jako zapalona czytelniczka polskich blogów, dokładnie przyglądam się również tym, które poza tworzeniem ciekawej i aktualnej treści, budują własne blogowe sklepiki. Niektóre z nich tylko pozornie wydają się małe, ponieważ w rzeczywistości ich produkty cieszą się dużą popularnością. Dzisiaj sprawdzimy TOP10 najbardziej polecanych sklepów blogowych!

(więcej…)

Bezpieczeństwo dla biznesu

Miałem okazję uczestniczyć w jednym z cyklu spotkań: “BUSINESS NETWORKING EVENT”. W tym roku impreza odbyła się w Gdyni pod nazwą “TRUST & SAFETY”.

Impreza była doskonale zorganizowana oraz mistrzowsko poprowadzona przez Ireneusza Osińskiego, prezesa zarządu Fundacji na Rzecz Rozwoju Talentów.

To był zaszczyt, móc zaprezentować swoją firmę GKMA – Global Krav Maga Academy oraz opowiedzieć o szkoleniach dla biznesu.

Mówiliśmy również o jakości szkoleń, doborze metod warsztatowych oraz budowaniu zespołów wewnątrz struktur firmy czy organizacji.

Uważam, że tego typu imprezy są bardzo ważne, integrują ze sobą różne środowiska oraz ludzi. Dowiadujemy się na nich absolutnie kluczowej wiedzy.

Nabieramy przekonania, iż sukces w biznesie w dużej mierze zależy od sieci kontaktów z kontrahentami oraz partnerami.

Musimy zdać sobie sprawę, że świat biznesu, to świat nie tylko relacji między przedsiębiorcami a klientami. Zdarzają się sytuacje, które całkowicie odbiegają od tych typowych, bezpiecznych oraz przewidywalnych.

Również w środowisku biznesu występują zagrożenia, z którymi człowiek nie przeszkolony, nie jest w stanie sobie poradzić. Sytuacje, które są zagrożeniem dla życia i zdrowia.

Jarosław Rogowski szkolenia

Szkolenia jakie oferuje GKMA – Global Krav Maga Academy, mówią przede wszystkim o zasadach bezpieczeństwa. Staramy się wpoić oraz wykształcić najważniejsze cechy wśród osób przeszkolonych. Łączymy trening fizyczny z nauką sztuki walki i samoobrony oraz trening mentalny.

Każdy rodzaj treningu oraz nauka jest bardzo ważna ale podczas szkoleń dla biznesu, kluczową rolę odgrywa trening mentalny, który zwiększa pewność siebie naszych klientów. To tam uczymy skalowania reakcji, negocjacji kryzysowej oraz podejmowania racjonalnych decyzji w stresie.

Efektem poprawnie przeprowadzonych szkoleń jest prawidłowa organizacja struktur wewnątrz firmy czy organizacji. W taki sposób aby wypracować standardy bezpieczeństwa, procedury oraz nawyki wśród personelu czy współpracowników.

BUSINESS NETWORKING EVENT

“Prelekcja” odbywała się na zasadzie panelu dyskusyjnego. Nie ukrywam, że taka forma bardzo mi odpowiada. Podczas tego typu imprez można w krótkim czasie przekazać podstawowe informacje, które przybliżą temat szkoleń bezpieczeństwa w środowisku min. przedsiębiorców.

Mam nadzieję,  że “BUSINESS NETWORKING EVENT”, będzie się rozwijać a temat bezpieczeństwa przeniknie do świata biznesu na stałe.

Podczas treningów proponujemy naszym klientom:

  • Trening fizyczny – najlepsze sprawdzone metody zwiększające siłę, dynamikę, elastyczność, szybkość, a także poprawę sylwetki,
  • Trening walki i samoobrony – praca na bazie takich systemów jak krav maga, mma, boks, ACT. Posiadamy również własne profesjonalne studio treningowe wyposażone absolutnie we wszystko niezbędne do treningu,
  • Trening mentalny – zwiększamy pewność siebie naszych klientów, a więc uczymy skalowania reakcji, negocjacji kryzysowej oraz podejmowania racjonalnych decyzji w stresie.

Szkolenia firm oraz szkolenia personalne Jarosław Rogowski . Szkolenia dla firm oraz szkolenia personalne. Szkolenia dla firm . Jarosłąw Rogowski

Kontakt:

kom. 513 210 270

mail kontakt @gkma.pl

www: jaroslawrogowski.pl

www.gkma.pl

Facebook: Jarosław Rogowski – Szkolenia | Jaroslaw Rogowski

Instagram

Youtube

#kolejne artykuły