All inclusive – jak nie przytyć (za dużo) | worldmaster.pl
#

All inclusive – jak nie przytyć (za dużo). Wakacyjny urlop to długo wyczekiwany przez wszystkich czas! Przyjemny odpoczynek naszego ciała i umysłu! Czas na zrelaksowanie się i przyjęcie brązowego odcienia skóry! Wakacje nie znają ograniczeń! Nie przejmujemy się ilością spożytych kalorii zarówno w jedzeniu jak i napojach.

Gorzej jest po powrocie… Znajome?

Wiele osób decyduje się na wygodną formułę all inclusive! Co to oznacza? To troszkę inna formuła, niż ta z którą spotykamy się na co dzień! Oznacza to możliwość spożycia nieograniczonej ilości jedzenia, deserów, napojów czy alkoholu!

Co wtedy, gdy bardzo dbaliśmy o swoją sylwetkę, a nie chcemy zaprzepaścić kilkumiesięcznej pracy nad sobą?

Wakacje rządzą się swoimi prawami! Jednak to jak będziemy czuli się po niech zależy tylko od nas i naszych wyborów.

All inclusive, jak nie przytyć

Kilka naszych wakacyjnych sposobów:

1. Wybieraj mniejsze talerze! To takie sprytne zagranie. W ten sposób możesz trochę oszukać umysł. Wizualnie zjesz dużo, bo aż cały talerz, a w rezultacie może oszczędzisz sobie dokładki.

2. Zamiast tłustych sosów, wybieraj te zdrowsze wersje np. jogurtowe tzatziki czy musztardę.

3. Mięso to dobre źródło białka. Zamiast tłustych panierek wybieraj produkty grillowane.

4. Co na deser? Zamiast kilku kawałków ciasta, wybierz jeden ulubiony i stwórz do tego pyszną sałatkę owocową!

5. Alkohol? Oczywiście! Polecam orzeźwiające mohito! Drinki wybieraj te z naturalnymi sokami, wodą. Masz chęć na wino? Wybierz wytrawne!

6. Używaj ostrych przypraw! Nie zjesz dużo ostrej potrawy. Po za tym np. papryczki chili to świetne spalacze.

7. Jedz dużo warzyw! Są duże objętościowo a zawierają mało kalorii.

8. Masz chęć coś przekąsić? Wybierz mądrze! Zamiast chipsów, wybierz orzechy, arbuza bądź inne owoce. Genialnie sprawdzają się też mrożone ogórki!

9. To co bardzo mi pomaga w kontrolowaniu wielkości posiłków to zasada Jedz powoli. Nasz organizm troszkę później daje znać, że brzuszek mówi dość! Daj mu czas!

10. Ruszaj się! Korzystaj z zastanych atrakcji, lub zorganizuj je sama! Pływaj, tańcz, skacz i dobrze się baw!

All inclusive – jak nie przytyć (za dużo)

Jak widzisz, wszystko jest kwestią odpowiednich wyborów! Bycie fit nie jest takie straszne! Jednak wakacje są po to by się zrelaksować i odpocząć, także nie odmawiaj sobie czegoś na co masz ochotę, ale rób to z głową! Przede wszystkim baw się dobrze i dużo ruszaj! Spędź je najlepiej jak potrafisz!

Jak schudnąć? I to najlepiej szybko! To pytanie w tym okresie pada bardzo często!

Zrobiło się cieplej! Wakacje rozpoczęte. Czas na plażę! Czujecie to?  Można to zauważyć po tłumach na siłowni i wielu truchtających osób na ulicy. Ogromna ilość z Was rozpoczęła lub kontynuuje proces zrzucania nadbagażu. Odchudzanie pełną parą! Pytacie o szybki sposób na pozbycie się kilogramów.

Niestety, bądź stety redukcja to nie cud! Sprawa jest prosta! Chcesz schudnąć? Tniesz kalorie, bądź znacznie zwiększasz aktywność!

Redukcja – Jak zacząć?

Nie ma reguły, ani przyjętej ogólnie kaloryczności dobrej dla wszystkich. Na początku wylicz swoje zapotrzebowanie kaloryczne(takie internetowe kalkulatory są ogólnie dostępne na stronach). Uzyskany wynik będzie wskazówką do tego ile powinniśmy zjeść kalorii danego dnia. Jeżeli Twoim celem jest schudnąć musisz zmniejszyć ich ilość, jeżeli chcesz przytyć oczywiście zwiększamy. Niezależnie od tego jaki efekt chcemy uzyskać musimy słuchać swojego organizmu. Każdy z nas ma inny tryb dnia i różną ilość aktywności. Musimy obserwować i dobrze poznać swój organizm. Dzięki temu łatwiej będzie nam osiągnąć zamierzony efekt szybciej i bez zbytniego obciążania psychiki.

jak schudnąć chudnąć waga redukcja jedzenie zasady waga sylwetka organizm

pexels.com

Poniżej kilka wskazówek które pomogły mi schudnąć:

1.Ogranicz „przekąski”!

…czyli po prostu nie podjadaj! Niestety to one często powodują sporą nadwyżkę kaloryczną. Często podjadamy odruchowo i nie uświadamiamy sobie ile tego uzbiera się z tych malutkich przekąsek. Uważaj na ukryte kalorie. Pyszne latte z syropem może mieć nawet 400 kcal, a mała garstka orzechów około 300. Jeżeli już musisz coś przekąsić niech będzie to pokrojona w słupki marchewka lub ogórek! Da Ci to satysfakcję, a zbytnio nie wpłynie na kaloryczność w ciągu dnia.

2. Zaplanuj posiłki!

To pomoże Ci ustrzec się przed zjedzeniem czegoś „fast” na mieście! Gdy poczujesz głód, po prostu wyjmiesz wcześniej przygotowany posiłek!

3.”Nie dziękuję”

Jesteś na spotkaniu, przyjęciu i właśnie wjeżdża ciasto? Zacznij używać tego zwrotu! Na początku może to być trudne, ale jak to zrobisz, poczujesz uczucie satysfakcji, że się nie złamałaś. Może swoim zachowaniem zmobilizujesz również inną osobę?

4.Nie śpiesz się!

..podczas posiłku. To w końcu chwila na którą czekasz! Delektuj się każdym kęsem, podczas gdy Twój organizm będzie miał czas na poczucie sytości. Dzięki temu nie zjesz za dużo!

5.Wstań!

Ruch to coś czego potrzebuje Twój organizm. Ważniejsza niż sam trening jest nasza aktywność w ciągu dnia. Masz siedzącą pracę? Staraj się szukać sposobności do ruchu! Zamień windę na schody, wysiądź dwa przystanki wcześniej, przyśpiesz kroku bądź zamień samochód na rower! Możliwości jest dużo- nie szukaj wymówek!

6.Cierpliwości!

Tak jak nie tyjemy po jednej pizzy, tak również nie zgubimy szybko kilogramów po jednym dniu bez słodyczy! Chudnięcie to długi proces, który rozpoczyna się przede wszystkim w naszej głowie. Uzbrój się w cierpliwość i pozytywne nastawienie! A za jakiś czas Twoje Ci podziękuje!

Zobacz również: „Dlaczego nie mogę schudnąć?”

A wy macie jakieś sprawdzone sposoby jak schudnąć?

Wakacje coraz bliżej! A Ty chciałaś zrzucić parę zbędnych kilogramów? Czasu na odchudzanie coraz mniej, więc przyszedł czas na… wymówki! Startujemy:

dieta

„Chcę schudnąć, ale nie mam czasu”

To chyba najczęściej słyszana wymówka! Nie mamy czasu na sport, odchudzanie i aktywność. Może po prostu przestaw budzik i wstań 15 minut wcześniej? Treningi nie muszą trwać godzinami, znajdź 30 minut w ciągu dnia. To tak niewiele, a ten aktywnie spędzony czas doda Ci energii i szybciej wykonasz pozostałe obowiązki! To tylko kwestia organizacji i nastawienia w głowie!

„Zjem bo się zmarnuje”

Znajome? I tak oto zjadamy, prawie drugi obiad! Nic się nie stanie, jak zostawisz na później! Może do pozostałości z posiłku dodasz kilka składników i kolejny posiłek masz gotowy? Kombinuj!

„Lubię dobrze zjeść a fit sałatka to nie dla mnie”

Przyjęło się, że bycie fit czy po prostu odchudzanie oznacza męczarnię, sałatkę lub ryż z kurczakiem. Zmień myślenie! Gotując po prostu odchudź swoje ulubione dania, zamień sosy na jogurty, panierkę na dip, jedz więcej warzyw i ciesz się zdrowym i smacznym posiłkiem.

„Tylko jedno ciasteczko”

…czy kiedyś skończyło się na jednym? Takie „malutkie” słodkości w większych ilościach mogą sporo podnieść kaloryczność naszych posiłków.

„Nie mam na to kasy”

Nic nie stoi na przeszkodzie byś ćwiczyła w domu! Ba! Nawet możesz mieć swojego trenera osobistego! Włączasz YouTube i cała gama profesjonalnych trenerów czeka na Ciebie! Nawet trening możesz wybrać sama! To jak będzie?

„Na prawdę mało jem a waga nie spada”

Mało jesz? A wieczorne dwa piwa wcale nie mają kalorii? Niestety warto sprawdzić czy kilogramy nie odkładają się nam przez wysokokaloryczne napoje które pijemy. Nie zapominajmy o słodkich kawach, czy dużej ilości alkoholu. To również może być niezłą bombą kaloryczną, a zmniejszenie ilości spożywania takich napojów może przynieść zaskakujące efekty.

 

Walcz z wymówkami! Pomyśl o zaletach uprawiania sportu i zdrowego stylu życia! Zajrzyj tutaj i łap kilka pomocnych wskazówek jak pozbyć się zbędnych kilogramów. Uwierz w siebie i leć na trening!

Czternaście lat, należące do Disney’a studio Pixar, kazało nam czekać na sequel filmu Iniemamocni. Pierwsza część to dwa Oscary i worek pieniędzy, więc obiecywałem sobie wiele po seansie. Wyszła jednak bezpieczna animacja, skrojona dla jak najszerszej grupy odbiorców.

Nudzić się w kinie na pewno nie będziecie.  Fabuła jest prosta i przejrzysta, ale trzyma tempo i sprawia, że nim się obejrzymy jesteśmy już przy finale. Ogólnie cała historia jest trochę za bardzo skomplikowana dla dzieci, ale zbyt mało dla dorosłych. Podobny problem dotyczy też innych spraw i tu powstaje właśnie mój największy zarzut. Iniemamocni 2 starają się zmieścić coś dla każdego, przez co wszycy mogą czuć niedosyt. Animacja ta nie pozwala wybrzmieć dotykanym, przez siebie kwestiom.

Iniemamocni 2 zamiast skupić się na rodzinie, porusza dodatkowe problemy, które tylko odwracają uwagę.

Twórcy, na potrzeby scenariusza, wykładają nam aktualną sytuację polityczną. Dostajemy motyw kobiety rozdartej pomiędzy życiem rodzinnym, a rozwojem kariery. Z drugiej strony chce też udowodnić coś mężowi, ale właściwie robi to dla wspólnego dobra. Jest też nieszczęśliwa miłość nastolatki, nieświadomie zepsuta przez ojca i chęć wykazania się nadpobudliwego młodzieńca, który ciągle coś rozwala. Do tego kłopoty z bobasem, który bezwiednie powoduje niezłe zniszczenie. Postać złoczyńcy dokłada kompletnie nową problematykę i razem z bratem są naprawdę bardzo rozbudowani, co zwykle uznałbym za plus, jednak tutaj jesteśmy już totalne przeładowani treścią.

To wszystko możemy sobie odnieść do rzeczywistego świata i przełożyć na własne doświadczenia. I nie byłoby w tym nic złego, ale ten cały miszmasz jest poprzecinany gagami dla dzieci i mnóstwem postaci służących tylko jakiemuś żartowi. Rozumiem że to animacja i najmłodsi nie mogą się nudzić, więc utrzymanie prostego humoru było nieuniknione, jednak wtedy twórcy mogli sobie odpuścić te cięższe tony, spadające na nas co chwila.

animacja, Iniemamocni

www.filmweb.pl

Osobiście raczej nie będę wracał do tej produkcji, jednak czy poleciłbym Ci wybrać się do kina??

Mój problem z filmem Iniemamocni 2 to bardzo subiektywne odczucie. Prawdopodobnie trochę za dużo sobie obiecywałem i finalnie podszedłem do tematu zbyt poważnie. Także mimo mojej kiepskiej opinii polecam produkcje obejrzeć i ocenić samemu, a jako że nie nudziłem się w kinie, robię to z czystym sumieniem. Choć zdecydowanie bardziej wolałbym zobaczyć drugi raz Berka. Zapraszam też na mój facebook, chętnie podyskutuję o tych filmach i nie tylko.

Czy kiedykolwiek wyjechałeś za granicę do pracy lub na studia? Do kraju w którym nigdy wcześniej nie byłeś? W którym nie znałeś języka oraz nie miałeś znajomych? Musiałeś jednak zrobić wiele rzeczy: wynająć mieszkanie, otworzyć konto w banku, załatwić sprawy administracyjne. Wszystko to z pewnością było dla Ciebie ogromnym stresem, szukałeś godzinami informacji jak to wszystko zrobić i od czego w ogóle zacząć.

Jeśli czytasz dalej, to z pewnością tak było.  Miliony ludzi każdego roku wyjeżdżają za granicę w takim celu i większość z nich ma podobne problemy. Spędzają godziny w poszukiwaniu informacji na grupach tematycznych Facebooka, na stronach dla ekspertów lub zaczepiając nieznajomych na portalach randkowych. Dostają sprzeczne i przeterminowane informacje, a do tego muszą radzić sobie ze wszystkim sami, bo przecież nikt z nimi do banku czy do urzędu nie pójdzie.

Pomoc lokalnej osoby

O ile łatwiej byłoby, gdyby pojawiła się możliwość spotkania się z kimś żyjącym tam na miejscu, kto za pieniądze lub za darmo, pomoże nam wybrać bank, zaprowadzi do urzędu gdzie na przykład posłuży jako tłumacz. Znając miasto będzie wiedział  gdzie wybrać mieszkanie i dopilnuje żeby było ono w dobrej cenie. Oprowadzi nas po okolicy i pokaże gdzie robi się zakupy, jakie produkty najlepiej nabyć, gdzie pójść do restauracji i kupić bilet na tramwaj… Potencjalnych przykładów może być tutaj nieskończenie wiele.

MeeTheLocal – jak to działa?

MeeTheLocal jest to aplikacja mobilna, która umożliwi osobom nielokalnym znalezienie lokalnego asystenta mogącego pomóc w rozwiązaniu wielu problemów na miejscu.

Każdy może stworzyć swój profil podając swoje imię, wiek, zdjęcie, języki którymi włada, a także krótki opis. Za każdym razem włączając aplikację trzeba będzie zdecydować się czy chcesz być osobą lokalną (tą udzielającą pomocy) czy nielokalną (tą szukającą pomocy). Osoby nielokalne widzą tylko listę lokalnych i vice versa, kontakty uszeregowane są wg. odległości – od użytkowników najbliżej nas, aż do tych będących najdalej. Osoba nielokalna, która potrzebuje pomocy zamieszcza na swoim profilu informację, o tym jakiej pomocy poszukuje. Lokalnie odpisują na taką wiadomość podając swoją cenę za godzinę lub za całe zadanie do wykonania. Użytkownik, który szuka pomocy wybiera pomocnika pasującego mu najbardziej i zatwierdza jego usługę. Po wykonaniu usługi aplikacja transferuje pieniądze oraz umożliwia wystawienie oceny i opinii.

Nagła pomoc

W życiu może wystąpić wiele nagłych sytuacji. Pękła nam rura i potrzebujemy dodzwonić się do hydraulika, który mówi jedynie w lokalnym języku. Potrzebujemy pójść do lekarza ale ten angielskojęzyczny jest dostępny dopiero za kilka dni. Za dodatkową opłatą będzie można użyć opcji alert, dzięki której wszystkie osoby w promieniu 5km uzyskają powiadomienie push na telefon z informacją, że potrzebujemy natychmiastowej pomocy.

Pomoc w innym miejscu

W życiu zdarzają się różne sytuacje. Na przykład wyjechaliśmy dawno temu za granicę, a w domu zostali nasi rodzice, którzy nagle zachorowali. Nie bardzo mamy kontakt ze znajomymi w naszym rodzinnym mieście, a rodzicom trzeba kupić przecież potrzebne lekarstwa. Innym przykładem może być sytuacja kiedy poszukujemy kogoś, kto na drugim końcu kraju posprząta groby naszych dziadków. Albo po prostu za dwa tygodnie przeprowadzamy się na drugi koniec planety i chcielibyśmy, aby ktoś pomógł nam załatwić pewne sprawy na miejscu już teraz.

Nic prostszego! Za dodatkową opłatą będzie możliwość zalogowania się z dowolnie wybranego przez nas miejsca, abyznaleźć tam pomocnika!

Współpraca z firmami

Jesteśmy otwarci na współpracę z firmami. Do tej pory już zgłosiło się do nas kilka banków i agencji nieruchomości.  Tego typu organizacje pragną za naszym pośrednictwem kontaktować swoich pracowników, mówiących w obcych językach z osobami które pomocy właśnie w tych językach potrzebują.

#kolejne artykuły